To wnioski ze sprawy, którą niedawno rozpatrywał Sąd Najwyższy (sygnatura akt I CSK 723/12). Są istotne nie tylko dla znoszenia współwłasności, ale także działu spadku czy majątku dorobkowego po rozwodzie, w których to sprawach zasady znoszenia współwłasności mają zastosowanie.

Kwestia ta wynikła w sprawie o zniesienie współwłasności nieruchomości zabudowanej domem piętrowym, w którym Krystyna D., wnioskodawczyni, zajmowała od kilkunastu lat parter, a Zbigniew D. z żoną – piętro.

Współwłaściciele byli skonfliktowani od lat. Krystyna D. została uznana w procesie karnym za winną kradzieży energii cieplnej na szkodę Zbigniewa D. przez przyłączenie dwóch grzejników do opłacanej przez niego instalacji. Z kolei mężczyzna był skazany za zniszczenie kosiarki należącej do kobiety.

Sąd Rejonowy uznał, że podział fizyczny, tj. ustanowienie odrębnej własności lokali dla obu stron, jest nieuzasadniony, i wydał w tym względzie orzeczenie wstępne, a Sąd Okręgowy utrzymał rozstrzygnięcie. Taki werdykt oznacza, że  prowadzenie dalej rozprawy jest możliwe po uprawomocnieniu się wyroku wstępnego.

Zbigniew D. optował za sprzedażą całej nieruchomości i podziałem uzyskanej sumy, a kolei Krystyna D. domagała się ustanowienia odrębnych lokali i w skardze kasacyjnej zakwestionowała możliwość wydania postanowienia wstępnego określającego sposób podziału nieruchomości.

SN przychylił się do stanowiska Krystyny D. Przypomniał, że kodeks postępowania cywilnego (art. 618 § 1) dopuszcza w postępowaniu o zniesienie współwłasności wydanie postanowienia wstępnego, gdy np. jeden ze współwłaścicieli twierdzi, że nabył nieruchomość przez zasiedzenie i stosunek współwłasności wygasł, ale wyłącza on wydanie postanowienia wstępnego co do sposobu zniesienia współwłasności.

– Za takim stanowiskiem przemawia także wyrażona w art. 316 § 1 k.p.c. zasada aktualności orzeczenia sądowego obowiązująca w obu instancjach, zgodnie z którą sąd orzeka na podstawie stanu sprawy z chwili zamknięcia rozprawy – wskazała w uzasadnieniu sędzia SN Barbara Myszka.

SN dodał, że ustawa o własności lokali w art. 11 ust. 2 stanowi, że jeżeli wyodrębnienie samodzielnego lokalu wymaga wykonania robót adaptacyjnych, sąd może w postanowieniu wstępnym, uznającym takie żądanie co do zasady za usprawiedliwione, upoważnić zainteresowanego do ich wykonania tymczasowo na jego koszt. Ta szczególna regulacja nie zmienia jednak w niczym stanowiska, że wydanie postanowienia wstępnego określającego sposób zniesienia współwłasności jest niedopuszczalne.