Podczas rozmowy z portalem Daily Caller prezydent USA Donald Trump po raz kolejny odniósł się do wojny na Ukrainie. Polityk mówił między innymi o spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem.
Donald Trump: Odbędzie się trójstronne spotkanie ws. wojny na Ukrainie
Donald Trump zapytany został między innymi o możliwość zorganizowania trójstronnego spotkania USA-Ukraina-Rosja. - Dwustronne – nie wiem, ale trójstronne się odbędzie. Tylko wiecie, czasem ludzie nie są na to gotowi - stwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych. - Posłużę się porównaniem, którego używałem już kilka razy. Macie dziecko i inne dziecko na placu zabaw, i one się nienawidzą. Zaczynają się bić, biją się i biją, a wy chcecie, żeby przestały, ale one dalej się biją. Po pewnym czasie same są bardzo zadowolone, że mogą przestać. Rozumiecie? Tu jest trochę tak samo. Czasem muszą walczyć jeszcze trochę, zanim da się je zatrzymać. Ale to trwa już długo. Wielu ludzi nie żyje - dodał.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump rozmawia z europejskimi sojusznikami o możliwości rozmieszczenia amery...
Amerykański przywódca – w odniesieniu do rozmów pokojowych – powiedział także, że „do tanga trzeba dwojga” oraz że ewentualne porozumienie musiałoby zostać wypracowane przez Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina. - Oni chcą, żeby to się zakończyło, ale jeśli możemy im w tym pomóc, byłbym gotów to zrobić. Mówimy o wielu ludzkich życiach. To nie jest coś, co ja rozpocząłem. Tę wojnę odziedziczyłem. A wszystko, co staram się zrobić, to ugasić ten płomień. I myślałem, że już mi się to udało - zaznaczył Trump. - Robiłem to siedem razy z innymi konfliktami, robiłem to z wojnami trudniejszymi niż ta, jeśli chodzi o brak perspektyw. Trzy z tych wojen trwały ponad 30 lat, a ja je zakończyłem. Ta wojna jest po prostu bardzo trudna - dodał.