Tuż przed wyborami samorządowymi w Nadrenii Północnej-Westfalii Friedrich Merz podkreślił konieczność polityki reform w Niemczech. Podczas krajowego zjazdu swojej partii CDU Merz potwierdził, że nie obędzie się bez cięć w systemie socjalnym.
– Po prostu nie stać nas już na ten system, który mamy dzisiaj – powiedział w Bonn w sobotę, 30 sierpnia. – Będzie to oznaczało bolesne decyzje, będzie oznaczało cięcia – wyjaśnił. Według niego wymagana jest epokowa zmiana, a „czasy kojarzone z Republiką Bońską odeszły bezpowrotnie”.
Niemcy. Koniec z przeciążaniem systemu socjalnego
Za Republikę Bońską określa się okres w latach 1949-1999, w którym Bonn było stolicą Republiki Federalnej Niemiec. Stał się on synonimem rozwoju państwa zachodnioniemieckiego od jego początków do podjęcia decyzji o przeniesieniu stolicy do Berlina.
Czytaj więcej
Kanclerz Friedrich Merz zasugerował gotowość, ale nawet w koalicji są wątpliwości co do udziału n...
– Od lat żyjemy ponad stan – skrytykował Merz. To musi się zmienić, aby „również młode pokolenie miało szansę”. Droga do tego celu będzie żmudna, ale kanclerz Niemiec jest „zdecydowany podążać tą drogą”, pomimo wszelkich oporów politycznych.