Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są priorytety inwestycyjne Europejskiego Banku Inwestycyjnego związane z obronnością?
- Dlaczego na liście priorytetów inwestycyjnych EBI pojawiły się projekty antydronowe?
- W jaki sposób Polska planuje finansować rozwój programów z obszaru obronności?
- Jakie projekty mogą być finansowane dzięki środkom z Europejskiego Banku Inwestycyjnego?
„Rzeczpospolita” ujawniła, że Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) zwiększył do 3,5 mld euro pulę środków, które w tym roku mogą zostać przekazane na projekty związane z bezpieczeństwem. Jednocześnie instytucja rozszerzyła listę priorytetowych inwestycji dotyczących obronności, które mogą być kredytowane ze środków unijnych.
Znalazły się na niej między innymi systemy antydronowe, ochrona infrastruktury krytycznej i mobilności wojska (np. rozwój sieci dróg lub transportu kolejowego, ale też wzmacnianie nadbrzeży portów, aby można było przyjmować statki ze sprzętem wojskowym).
Poszerzenie listy projektów priorytetowych związane jest z koniecznością obrony przed rosyjskimi atakami hybrydowymi. Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach z floty cieni wypuszczane były bezzałogowce, które sparaliżowały komunikację na kilku lotniskach m.in. w Niemczech, Danii i Norwegii. O przeciwdziałaniu tej formie ataków hybrydowych była mowa w czasie nieformalnego szczytu przywódców Unii Europejskiej w Kopenhadze.
Czytaj więcej
Europejski Bank Inwestycyjny wyda dodatkowe miliardy euro na projekty obronne na wschodniej flance NATO. Na liście priorytetów znalazły się m.in. s...
Politycy wrócili m.in. do pomysłu budowy tzw. ściany antydronowej na wschodniej flance NATO. Z kolei po ataku rosyjskich dronów z 10 września, gdy wtargnęły one w polską przestrzeń powietrzną, okazało się, że resort obrony narodowej zaniedbał zakupy systemów antydronowych dla polskich służb. Szerzej pisał o tym w „Rzeczpospolitej” Maciej Miłosz. Problemem okazało się też sfinansowanie tych programów.
Priorytety Europejskiego Banku Inwestycyjnego
Kilka dni temu ujawniliśmy, że 7 października prezes Grupy Europejskiego Banku Inwestycyjnego, Nadia Calviño, skierowała do przewodniczącego Rady Europejskiej, Antonia Costy list, w którym opisała działania banku dotyczące inwestycji związanych ze wsparciem projektów obronnych, w tym realizowanych przez państwa wschodniej flanki NATO.
Szefowa Banku zadeklarowała, że EBI zwiększy wydatki na projekty proobronne. W 2024 r. EBI zainwestował w bezpieczeństwo i obronność w Europie 1 mld euro, w tym roku chce on zwiększyć wydatki na ten cel do 3,5 mld euro. Środki te mogą zostać skierowane na projekty wieloletniego finansowania, realizowane przez małe i średnie przedsiębiorstwa w łańcuchu dostaw dla europejskiego sektora obronnego. Mogą być one udostępnione firmom poprzez banki komercyjne. Calviño zaznaczyła, że już teraz ok. 40 proc. wartości tych projektów dotyczy wschodniej flanki NATO, w tym Polski. Szefowa Banku, pisząc o priorytetach, wskazała m.in. na obronę przeciwdronową, którą opisała w liście jako „ochrona ludzi, miast i infrastruktury krytycznej przed wrogimi dronami”.
Drony na polu walki
Calviño nie wspomniała jednak o wsparciu dla budowy tzw. ściany antydronowej, która kojarzy się np. z zestrzeliwaniem nadlatujących obiektów. Wynika to z tego, że EBI nie finansuje produkcji broni i amunicji, ale może skredytować np. systemy szyfrowanej łączności, radary, czujniki pozwalające na namierzanie dronów, badania i projekty realizowane przez małe przedsiębiorstwa lub start-upy.
Pieniądze na program satelitarny
Ministerstwo Finansów, komentując ten projekt, przypomniało, że już w poprzednim roku, dzięki środkom z EBI Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) – operator Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – wziął kredyt na rozwój programu satelitarnego. Ale też EBI sfinansował dwa inne projekty z tego obszaru w Polsce, „które z uwagi na swój charakter są niejawne” – tłumaczy „Rzeczpospolitej” resort finansów.
„Minister Finansów i Gospodarki zabiegał o elastyczne podejście EBI do jego zasad polityki kredytowej i będzie to kontynuował, tak by zainteresowane podmioty w Polsce (przedsiębiorstwa, instytuty badawcze, fundusze inwestycyjne, start-upy oraz BGK i inne instytucje finansowe) mogły skorzystać z oferty EBI obejmującej w szczególności kredyty oraz inwestycje kapitałowe (venture debt). Dotyczy to także nowych obszarów priorytetowych w zakresie systemów antydronowych, mobilności wojska i ochrony infrastruktury krytycznej. Ewentualne wsparcie EBI wymaga zatem określenia potrzeb strony polskiej, z uwzględnieniem dostępności innych instrumentów finansowych (UE) oraz potrzeb i zdolności wykonawczych polskich producentów i dostawców usług” – stwierdziło nieco dyplomatycznie biuro prasowe Ministerstwa Finansów.
Czytaj więcej
Inspektorat Wojsk Bezzałogowych chce testować komercyjne drony do szkolenia żołnierzy. Nie wiadomo, czy taki sprzęt sprosta oczekiwaniom armii.
Na temat dofinansowania projektów obronnych Nadia Calviño rozmawiała we wrześniu z ministrem Andrzejem Domańskim. – Współpracujemy na rzecz wzmocnienia infrastruktury Europy oraz naszych wspólnych zdolności w zakresie bezpieczeństwa i obrony – stwierdziła wówczas szefowa tej unijnej agencji.
W lipcu w Ministerstwie Finansów odbyły się zaś warsztaty poświęcone finansowaniu obszaru obronności i bezpieczeństwa m.in. z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.
O wykorzystanie środków z EBI „Rzeczpospolita” zapytała także Ministerstwo Obrony Narodowej. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.