Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są opinie europejskich dyplomatów na temat postawy negocjacyjnej Dana Driscolla?
- Jakie powody stoją za nieobecnością Driscolla na planowanych spotkaniach w stolicy Ukrainy i Paryżu?
- W jaki sposób wewnętrzne konflikty wpływają na negocjacje pokojowe dotyczące Ukrainy?
- Jakie są spekulacje dotyczące możliwych zmian na czele Pentagonu?
Driscoll, były żołnierz, został wykluczony z negocjacji przez Hegsetha po tym, jak uznano, że przekroczył swoje uprawnienia.
– Uznano że za bardzo się wysilał, więc dostał po łapach – mówią uczestnicy tych wydarzeń.
W listopadzie to on wręczył Wołodymyrowi Zełenskiemu 28-punktowy plan Donalda Trumpa na zakończenie konfliktu z Rosją. Wizyta, podczas której przekonywał Ukraińców, że przegrają wojnę, uczyniła go najwyższym rangą przedstawicielem ekipy Trumpa na Ukrainie, podkreślając jego rosnący prestiż.
Podczas grudniowej podróży Driscoll miał przekonać Zełenskiego do amerykańskiego planu pokojowego, zakładającego ustępstwa terytorialne na rzecz Rosji. Spotkanie zakończyło się fiaskiem i ostrą wymianą zdań. Ambasadorowie UE opisali Driscolla jako negocjatora niechętnego kompromisom na korzyść Ukrainy.
Czytaj więcej
Dan Driscoll, sekretarz armii USA, który w ubiegłym tygodniu miał przedstawić opracowany przez administrację Donalda Trumpa plan pokojowy Wołodymyr...
Driscoll miał wrócić do stolicy Ukrainy na kolejne rozmowy dwa tygodnie temu, ale się nie pojawił. Ukraińcom powiedziano również, że będzie w Paryżu na rozmowach między Zełenskim a Emmanuelem Macronem 1 grudnia, ale ponownie odwołano je w ostatniej chwili.
Jak pisze „The Telegraph” ukraińscy i europejscy urzędnicy uważają, że nieobecność Driscolla jest częścią szerszej walki o kontrolę nad negocjacjami pokojowymi.
Styl Driscolla imponuje Trumpowi. Czy będzie zmiana na czele Pentagonu?
Za kadencji Pete'a Hegsetha Pentagon pogrążył się w chaosie, podejrzliwości i skandalach. Źródła, które rozmawiały z „The Telegraph", opisując sekretarza departamentu wojny używały wręcz słowa „paranoik”.
Czytaj więcej
Już nie tylko Demokraci, ale także niektórzy Republikanie domagają się dymisji sekretarza obrony Pete’a Hegsetha
Driscoll do tej pory unikał udziału w tym zamieszaniu. Bliski wiceprezydentowi JD Vance'owi, szybko zyskiwał wpływy w administracji Trumpa. Europejczycy cenili go za doświadczenie i opanowanie, co otworzyło mu drzwi do kluczowych ról w negocjacjach pokojowych.
Jego twardy styl zyskał uznanie Trumpa, który sam lubi się określać jako bezwzględny negocjator.
„Media sieją zamęt”
Przed miesiącem media spekulowały, że w związku z licznymi wpadkami obecnego sekretarza wojny, Driscoll jest faworytem do zastąpienia Hegsetha na czele Pentagonu. Były wysoki urzędnik Białego Domu nazwał go "koniem roboczym", idealnie pasującym do wizji Trumpa.
Czytaj więcej
W bezprecedensowym posunięciu Departament Wojny (d. Obrony) USA ogłosił, że dziennikarze będą mogli wchodzić do budynku Pentagonu tylko pod warunk...
W ostatnich dniach jednak, zastępczyni rzeczniczki Białego Domu Anna Kelly stwierdziła, że źródła, na które powoływały się media, „nie wiedzą, co mówią”.
– ;Prezydent Trump jest bardzo zadowolony z pracy Hegsetha w Pentagonie, w tym sprzedaży broni NATO, aktualizacji z frontu, udziału w odprawach wywiadowczych i z wielu innych – mówiła. Dodała, że Driscoll pomógł jedynie zebrać opinie Ukraińców do wypracowania umowy. – Media sieją zamęt, ale administracja Trumpa działa zjednoczona, by zatrzymać rzeź wywołaną niekompetencją Bidena – ciągnęła.
– USA dołączą do weekendowych rozmów, tylko jeśli jest szansa na realny pokój – prezydent jest zirytowany obiema stronami i chce czynów, nie słów – oświadczyła Kelly.