Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne przyczyny wzrostu szkód w lasach na przestrzeni ostatnich lat?
- Jakie zmiany w prawie karnym są proponowane w celu ograniczenia nielegalnych działań w lasach?
- Na czym polega zjawisko nielegalnego wjazdu do lasu i jakie mogą być jego konsekwencje?
- W jaki sposób projekt nowelizacji prawa karnego może wpłynąć na przypadki kradzieży stroiszu jodłowego?
- Jakie są potencjalne konsekwencje prawne dla osób popełniających wykroczenia związane z szkodnictwem leśnym?
Ze sprawozdań Lasów Państwowych wynika, że główną grupę szkód stanowią konsekwencje bezprawnego korzystania z lasu w postaci nielegalnego pozyskiwania produktów i surowców, niszczenia zasobów przyrodniczych czy nieprzestrzegania przepisów przeciwpożarowych. Na dalszych miejscach plasuje się kłusownictwo, kradzież lub zniszczenie mienia (innego niż drewno) i wreszcie kradzież samego drewna.
W ciągu ostatnich czterech lat o blisko 100 proc. wzrosła też liczba wykroczeń z art. 161 kodeksu wykroczeń w postaci nielegalnego wjazdu do lasu. – Nie budzi wątpliwości potrzeba reakcji na bardzo liczne przypadki poruszania się po lasach pojazdami, zwłaszcza typu quad oraz motocyklami, co nieuchronnie powoduje negatywne konsekwencje dla środowiska przyrodniczego – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń przygotowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Minimum 500 zł grzywny, a w przypadku recydywy co najmniej 1000 zł, będzie grozić za niszczenie lasu i straszenie zwierzyny przy okazji rajdów quad...
Dziś minimalna grzywna za to wykroczenie wynosi 20 zł. Dlatego projekt przewiduje dodanie do art. 161 paragrafu 2. Zgodnie z nim jeśli sprawca nielegalnego wjazdu do lasu „powoduje pojazdem znaczny hałas, niszczy lub istotnie uszkadza rośliny, zwierzęta, grzyby, ich siedliska lub siedliska przyrodnicze”, wówczas minimalna grzywna wyniesie 500 zł. W takim przypadku sąd będzie też musiał orzec obowiązkową nawiązkę w wysokości do 1,5 tys. zł.
Zmiany w prawie karnym. Kolejny czyn przepołowiony
Oprócz tego resort sprawiedliwości chce też postawić tamę pladze kradzieży tzw. stroiszu jodłowego, a mówiąc prościej gałązek jodłowych, które są wykorzystywane na wieńce czy stroiki. To opłacalna praktyka, która prowadzi do okaleczenia lub nawet zniszczenia drzew na skutek ich usychania.
W obowiązującym stanie prawnym kradzieży gałęzi jodłowych nie można zakwalifikować jako kradzieży drewna z lasu, która – w zależności od wartości surowca – jest przestępstwem z art. 290 kodeksu karnego (jeśli przekracza 800 zł) albo wykroczeniem. MS wskazuje choćby wyrok Sądu Najwyższego z 1989 r., w którym ten przesądził, iż „zabór z lasu państwowego wyrąbanych gałęzi (tzw. stroiszu) stanowi wykroczenie przewidziane w art. 148 § 1 pkt 2 k.w., niezależnie od wartości zabranego mienia”.
MS proponuje, by szkodnictwo leśne, które dziś jest tylko wykroczeniem, uczynić typem przepołowionym. Oznacza to, że art. 148 k.w. będzie obejmował tylko czyny o wartości szkody do 800 zł, podczas gdy po przekroczeniu tej wartości w grę będzie wchodziło przestępstwo z nowego art. 290a k.k.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy orzekł, że drewno porąbane na klocki nie może być przedmiotem kradzieży stypizowanej w art. 120 § 1 kodeksu wykroczeń.
– „Batalia” prawnicza wokół tego czynu trwa od lat i faktycznie utknęła na linii orzeczniczej SN, zgodnie z którą jest to każdorazowo wykroczenie niezależnie od wartości mienia. Potwierdza to choćby uchwała SN z sierpnia 1993 r. (sygn. akt. I KZP 17/93). Sąd zajął w niej stanowisko, że „wyrąb, niszczenie, uszkodzenie lub karczowanie w lesie nienależącym do sprawcy albo zabór z takiego lasu mienia wymienionego w art. 148 k.w. stanowi wykroczenie przewidziane w tym przepisie, bez względu na wartość mienia” – wskazuje dr Joanna Klimczak, kryminolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
– Taki stan rzeczy był, w mojej ocenie, słusznie krytykowany w środowisku prawników za brak uwzględniania możliwości dokonywania szkodnictwa leśnego na większą skalę. Zwłaszcza że jak donoszą media, złodzieje kradną stroisz masowo – dodaje.
Czytaj więcej
Na podróżowanie nawet lekkim czterokołowcem potrzebne jest prawo jazdy kategorii AM.
Za kradzież gałęzi do rejestru karnego
Jak tłumaczy ekspertka, stroisz można zmierzyć i oszacować jego wartość, a więc jest możliwość dopasowania reakcji na czyn w warunkach przepołowienia – od jakiej kwoty powinno się go traktować jako przestępstwo.
– Oczywiście nie chodzi o surowe karanie za wyłamanie kilku gałązek, lecz o umożliwienie odpowiedniej reakcji na kradzież w znacznie większej skali. Działanie przestępców kradnących stroisz jest wprost nakierowane na zysk, przy jednoczesnym nie tylko niszczeniu zasobów naturalnych, ale także naruszeniu cudzej własności. Chodzi o szkody o dość dużej wartości, co wykracza poza intencje wykroczeń – podkreśla dr Klimczak.
– Innym rozwiązaniem w obliczu wartości mienia przekraczającej 800 zł mogłoby być potraktowanie niszczenia gałęzi (art. 148 § 1 k.w.) jako przestępstwa niszczenia rzeczy (art. 288 k.k.), a zaboru gałęzi (art. 148 § 2 k.w.) jako kradzieży (art. 278 k.k.) – tłumaczy dr Klimczak. – Oczywiście nie ma gwarancji, że wprowadzenie przestępstwa zadziała odstraszająco. Jest też możliwe, że sprawcy będą karani w podobnym wymiarze kar, jak obecnie – mówi ekspertka. Akcentuje jednak, osoby skazane za przestępstwo będą figurowały jako skazani w rejestrze karnym.
Czytaj więcej
Kiedy prezydent mówi: to ja będę decydował o tym, kto zostaje sędzią, wtedy łamie konstytucję – mówi Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości. Zapo...