Reklama

Skargi uprawnione czy bez legitymacji

Od Naczelnego Sądu Administracyjnego zależy, czy międzynarodowa fundacja zablokuje inwestycje w Polsce.

Publikacja: 07.02.2014 08:07

Czy międzynarodowa fundacja zablokuje inwestycje w Polsce

Czy międzynarodowa fundacja zablokuje inwestycje w Polsce

Foto: www.sxc.hu

– Będą to niezmiernie ważne, precedensowe rozstrzygnięcia – mówi prof. Marek Wierzbowski, reprezentujący w NSA elektrownię Polskiej Grupy Energetycznej w Bełchatowie

NSA ma ostatecznie ustalić, czy Fundacja może uczestniczyć z wszystkimi prawami w postępowaniach inwestycyjnych i blokować projekty energetyczne oparte na węglu. Gdyby jej działania okazały się skuteczne i zahamowały budowę nowych bloków energetycznych, Polska będzie musiała albo kupować energię, albo jej nie mieć.

Fundacja ClientEarth, założona w Londynie w 2010 r. jako międzynarodowa organizacja prawnicza (choć biura ma tylko w Brukseli i w Polsce), stała się u nas znana głównie z blokowania strategicznych projektów energetycznych. Zaskarża do sądów decyzje dotyczące budowy lub rozbudowy bloków energetycznych. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżyła m.in. decyzje marszałków województw i ministra środowiska o udzieleniu sześciu elektrowniom zezwoleń na emisję gazów cieplarnianych. Przewiduje je ustawa z 2011 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. Fundacja zarzuciła, że elektrownie nie spełniły warunków zezwolenia, nie mogą więc skorzystać z nieodpłatnego nabycia uprawnień do emisji dwutlenku węgla.

Fundacja ClientEarth wstrzymuje projekty  energetyczne oparte na węglu

– Uchylenie zezwoleń, czego domaga się Fundacja, oznaczałoby, że zamiast na nowe inwestycje spółki energetyczne musiałyby przeznaczać środki na zakup uprawnień do emisji – wyjaśnia prof. Marek Wierzbowski.

Reklama
Reklama

Minister środowiska uznał zarzuty za bezpodstawne, gdyż zezwolenia przyznano zgodnie z warunkami ustawy.

WSA oddalił wszystkie skargi. Uznał, że Fundacja nie miała legitymacji do ich wniesienia, bo zaskarżone decyzje nie wiążą się z jej działalnością statutową. Jej rzeczywistym celem jest promocja, lobbing i usługi doradcze. W żadnym stopniu nie wskazała, w jaki sposób jej udział w postępowaniu i domaganie się uwzględnienia skargi ma służyć ochronie środowiska.

Fundacja ClientEarth zaskarżyła te wyroki do NSA. Jej pełnomocnik, adwokat Bolesław Matuszewski, przekonywał wczoraj w NSA, iż mieści się to w jej działalności statutowej. – Fundacji przysługiwała legitymacja skargowa i skarga powinna być rozpoznana merytorycznie. Spełnia wszystkie pięć cech wymienionych w uchwale NSA z 2005 r. o fundacjach, ma w celach statutowych ochronę środowiska i uprawnienia do wszczynania postępowań sądowych. Nie realizuje swoich partykularnych interesów, lecz działa w interesie społecznym, jakim jest ograniczenie emisji szkodliwych substancji. Chodzi o to, żeby system wydawania zezwoleń na emisję był zgodny z prawem i aby wydawano je tym, którzy spełnianą określone warunki – uzasadniał.

Przedstawiciele ministra środowiska, spółki Tauron-Wytwarzanie SA i Elektrowni PGE Bełchatów, których m.in. dotyczyły decyzje ministra, bronili ocen sądu I instancji i wnosili o oddalenie wszystkich sześciu skarg kasacyjnych ClientEarth. NSA ogłosi wyrok za dwa tygodnie.

sygnatura akt II OSK 2049/12

– Będą to niezmiernie ważne, precedensowe rozstrzygnięcia – mówi prof. Marek Wierzbowski, reprezentujący w NSA elektrownię Polskiej Grupy Energetycznej w Bełchatowie

NSA ma ostatecznie ustalić, czy Fundacja może uczestniczyć z wszystkimi prawami w postępowaniach inwestycyjnych i blokować projekty energetyczne oparte na węglu. Gdyby jej działania okazały się skuteczne i zahamowały budowę nowych bloków energetycznych, Polska będzie musiała albo kupować energię, albo jej nie mieć.

Pozostało jeszcze 84% artykułu
Reklama
Edukacja i wychowanie
Gdzie znikają uczniowie szkół średnich z Ukrainy? Eksperci alarmują
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania ze spadku. Ministerstwo Finansów tłumaczy nowe przepisy
Praca, Emerytury i renty
Święczkowski nie odpuszcza Tuskowi ws. emerytów. Chodzi o 1200 zł podwyżki
Prawo karne
Nowe paragrafy na leśnych złodziei i rajdowców. Śmiały ruch rządu
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Praca, Emerytury i renty
Prognoza emerytalna w mObywatelu. Prezydent podpisał ustawę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama