Reklama

Tąpnięcie banków na całym świecie po upadku SVB. Ucierpią polskie start-upy?

Choć uratowano depozyty klientów SVB, to na giełdach doszło do wstrząsów. Paniczna wyprzedaż akcji pożyczkodawców może skłonić banki centralne, by wolniej podnosiły stopy procentowe.
Tąpnięcie banków na całym świecie po upadku SVB. Ucierpią polskie start-upy?

Foto: AFP

Nastroje na globalnych rynkach wyznacza teraz sytuacja kilku średniej wielkości amerykańskich banków. Fed i rząd USA zdecydowały o uratowaniu depozytów z upadłych Silicon Valley Bank (SVB) i Signature Bank. Postanowiono też jednak, że ratowani nie będą ani akcjonariusze tych banków, ani właściciele ich obligacji.

– Tak działa kapitalizm. Inwestorzy świadomie podjęli ryzyko i stracili pieniądze, bo ryzyko się nie opłaciło – stwierdził prezydent USA Joe Biden.

Czytaj więcej

Paweł Rożyński: Życie na wulkanie

Ta próba opanowania kryzysu nie powstrzymała jednak paniki. Inwestorzy zaczęli szukać potencjalnych kolejnych bankrutów. Na pierwszy ogień poszedł kalifornijski First Republic Bank, który tracił na początku poniedziałkowej sesji aż 65 proc. Mocno wyprzedawane były akcje kilku innych amerykańskich banków regionalnych, a przecena dotknęła też pożyczkodawców z Europy. Pod presją był m.in. szwajcarski bank Credit Suisse, który tracił 14 proc., a jego akcje stały się rekordowo tanie. Na warszawskiej giełdzie banki też wyprzedawano. Branżowy indeks WIG-banki spadał późnym popołudniem o 2,9 proc.

Inwestorzy już zaczynają się spodziewać, że napięcia w systemie finansowym skłonią Fed i inne banki centralne do wyhamowania podwyżek stóp procentowych. Goldman Sachs prognozuje, że może się on 22 marca wstrzymać z podwyżką stóp. Tylko połowa traderów oczekuje natomiast, że Europejski Bank Centralny podwyższy w czwartek stopy o 50 pkt baz.

Reklama
Reklama

– Jesteśmy teraz w innym świecie. Rynki zagłosowały, że Fed odejdzie od swojej walki z inflacją – stwierdził rynkowy guru Mohamed el-Erian, doradca ekonomiczny Allianza.

Czytaj więcej

Start-upy stanęły przed widmem odcięcia pieniędzy

Upadek SVB może mieć też poważne konsekwencje dla rynku start-upów, także w Polsce. Pozyskanie pieniędzy na rozwój innowacyjnych biznesów stanie się zdecydowanie trudniejsze, a może dojść nawet do pęknięcia start-upowej bańki – ostrzegają eksperci. Choć tylko nieliczne podmioty z naszego kraju trzymały pieniądze w tym banku i bezpośrednio kryzys z Doliny Krzemowej nie odbije się na młodych, innowacyjnych spółkach znad Wisły, to cała rodzima branża może dostać rykoszetem. Sytuacja z SVB podważyła zaufanie do branży finansowanej przez fundusze wysokiego ryzyka.

– To kolejny kamyczek, który powoduje, że jesteśmy coraz bliżej lawiny upadku zaufania do start-upów, co może być jak pęknięcie bańki internetowej w 2000 r. – mówi Grzegorz Rudno-Rudziński, managing partner w Unity Group.

Banki
Czy banki kupują za dużo rządowego długu? Nadzór przygląda się sytuacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Banki
Wielka awaria w PKO BP. Klienci nie mają dostępu do swoich kont
Banki
Szef Erste o przejęciu Santander BP: Dla nas to kamień milowy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Banki
Kredyt wraca do gry. Ożywienie na rynku w 2026 roku
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama