fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gdy udziałowiec spółki nie chce zdradzać swej tożsamości

Dane wspólnika muszą być podane na umowie kupna udziałów w spółce. Osoby, które chcą pozostać anonimowe, mogą jednak podpisać umowę powierniczą z kancelarią prawną
Chciałbym kupić pakiet większościowych udziałów w spółce. Z pewnych względów zależy mi na zachowaniu anonimowości (przynajmniej przez pewien czas). Dlatego chcę, aby w moim imieniu udziały te kupiła kancelaria adwokacka. Czy jest to zgodne z prawem? Czy tajemnica między adwokatem a jego klientem obowiązuje w takiej sytuacji? – pyta czytelnik DF.W opisanej przez czytelnika sytuacji do nabycia udziałów może dojść w dwojaki sposób. Przede wszystkim możliwe jest udzielenie adwokatowi pełnomocnictwa do działania w imieniu czytelnika obejmującego nabycie na jego rzecz udziałów. Jednakże w polskim systemie tzw. pełnomocnictwo tajne występujące, gdy pełnomocnik nie ujawnia swego mocodawcy, jest niedopuszczalne i nieskuteczne. Kontrahent w każdym wypadku ma prawo żądać okazania przez pełnomocnika umocowania do działania w cudzym imieniu. Ponadto umowa zbycia udziałów powinna wyraźnie wskazywać nabywcę, albowiem wspólnik spółki musi być znany. A zatem s...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA