fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Zaległy PIT-11 nie zwalnia z rozliczenia podatkowego

Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski md Mateusz Dąbrowski
[b]- Rozliczyłam się wspólnie z mężem z podatku za 2009 r. Po złożeniu zeznania mąż otrzymał PIT-11 z byłej firmy. Nie wiem co teraz zrobić. Dowiedziałam się o czynnym żalu. Czy to może mnie dotyczyć?[/b]
Są podatnicy, którzy udają, że takiego PIT-11 nie dostali. Liczenie jednak na to, że urząd skarbowy nie zorientuje się albo nie będzie dociekał, czy podatnik rozliczył się z dochodów z tego dodatkowego PIT-11, jest ryzykowne. Należy pamiętać, że drugi egzemplarz PIT-11 trafił już do urzędu. Jeśli urząd rozpocznie postępowanie podatkowe albo kontrolę podatkową, skutki niewykazania dochodów z tego PIT-11 w rocznym zeznaniu podatkowym mogą być dotkliwe.
Trzeba bowiem pamiętać, że jeśli płatnik (była firma) nie wystawił – mimo ciążącego na nim obowiązku - PIT-11, to nie zwalnia to podatnika (w tym wypadku męża czytelniczki) z obowiązku rozliczenia w zeznaniu za 2009 r. z przychodów otrzymanych za pośrednictwem tego płatnika. Co gorsza, nie zwalnia to również samej czytelniczki z odpowiedzialności za nierozliczony podatek. Zgodnie bowiem z art. 92 § 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=18715903696597C2C08F682C5500E6E8?id=176376]ordynacji podatkowej[/link], małżonkowie, którzy wspólnie złożyli zeznanie podatkowe, ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe. Dlatego lepiej nie czekać w nadziei, że urząd nie sprawdzi, co z tym dodatkowym PIT-11.
Przede wszystkim małżonkowie powinni, na podstawie art. 81 § 1 ordynacji podatkowej, skorygować zeznanie podatkowe za 2009 r. W korekcie powinni uwzględnić dochód wykazany w spóźnionym PIT-11.
Jeżeli powstałaby z tego tytułu niedopłata podatku (pobrana przez zakład pracy zaliczka byłaby niższa niż należy podatek z tego tytułu), to małżonkowie muszą naliczyć i zapłacić również odsetki za zwłokę. Należy je zapłacić za okres od 1 maja 2010 r. do dnia zapłaty podatku, włącznie z tym dniem.
Wraz z korektą zeznania małżonkowie mogą złożyć pisemne uzasadnienie przyczyn korekty (art. 81 § 2 ordynacji podatkowej). W ramach tego mogą też złożyć tzw. czynny żal powołując się na art. 16 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1E59F74F676AEBC1161495AC48BA34F7?id=186065]kodeksu karnego skarbowego[/link]. Zgodnie z tym przepisem nie podlega karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności tego czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu.
Żeby skorzystać z tego rozwiązania, trzeba:
- zawiadomić pisemnie lub ustnie do protokołu o popełnionym wykroczeniu lub przestępstwie,
- uiścić uszczuplony podatek wraz z odsetkami za zwłokę.
Zasadniczo podstawą do ukarania mogłyby tu być:
- art. 56 § 1 k.k.s.: podatnik, który składając organowi podatkowemu deklarację lub oświadczenie, podaje nieprawdę lub zataja prawdę, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie, - art. 54 § 1 k.k.s.: podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.
Należy jednak zastanowić się, czy w tej sytuacji czytelnik w ogóle popełnił przestępstwo lub wykroczenie skarbowe.
- Jeśli małżonkowie wykażą, że interweniowali (dzwonili, pisali) u byłego płatnika męża, żeby przysłał PIT-11, a ten zrobił to z opóźnieniem, to trudno mówić o ich winie, a tylko ta byłaby podstawą ewentualnej odpowiedzialności karnej skarbowej - mówi Dariusz Malinowski, szef zespołu ds. postępowań podatkowych i sądowych KPMG. - Jeśli nie mogą tego udowodnić, to rzeczywiście mogą złożyć tzw. czynny żal. Jednak ewentualna odpowiedzialność zależy w dużej mierze od okoliczności sprawy.
Jeśli małżonkowie nie wykazali w zeznaniu podatkowym za 2009 r. dochodu wynikającego z dosłanego im teraz PIT-11, ale nie powstała z tego tytułu żadna zaległość podatkowa, to można mówić o znikomej szkodliwości społecznej czynu. W takiej sytuacji w ogóle nie mogłoby być mowy o przestępstwie lub wykroczeniu skarbowym.
Jeśli natomiast powstała zaległość podatkowa, to wiele może zależeć od tego, czy firma opóźniająca się z PIT-11 była jedynym źródłem przychodów męża czytelniczki, czy takich źródeł było wiele. Co innego bowiem zapomnieć rozliczyć się z dochodu uzyskanego u jedynego pracodawcy (zleceniodawcy), a co innego nie uwzględnić dochodu pochodzącego z jednego z wielu źródeł przychodów, tym bardziej gdy nie dostaliśmy PIT-11.
[ramka][b] Czytaj więcej [link=http://www.rp.pl/temat/56705.html]o rocznym rozliczeniu podatkowym[/link][/b][/ramka]
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA