fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Uporządkowanie pomocy dla rodzin

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Dobre wyniki w nauce nie pozbawią ucznia zasiłku z gminy
Rada Ministrów przyjęła założenia zmian w ustawach o świadczeniach rodzinnych i o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Zrewidowane zostaną zasady obliczania dochodu rodziny. Nie będą wliczane do niego stypendia za wyniki w nauce i sporcie. Dochody w poprzednim roku kalendarzowym będą dzielone przez liczbę miesięcy, w których ten dochód był osiągany, a nie przez liczbę miesięcy w roku, jak dzieje się to obecnie.
Zasady korzystania ze świadczeń pielęgnacyjnych zostaną zaostrzone. Opiekunami niepełnosprawnego członka rodziny nie będą mogły zostać osoby, które same nie są zdolne do samodzielnej egzystencji. Ponadto nie dostaną świadczenia opiekunowie, którzy mają prawo do renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka i wybierają ją z racji zbiegu z własną emeryturą lub rentą (teraz mogą je dostać w przeciwieństwie do innych emerytów i rencistów).
Nie będzie się ono należało, gdyby osoby w rodzinie miały pobierać więcej niż jedno świadczenie (np. matka otrzymuje je na dziecko, a jej mąż na swoją siostrę). Świadczenia nie będzie też mogła otrzymać więcej niż jedna osoba na opiekę nad jednym niepełnosprawnym (np. dwoje dzieci nad matką).
Gminy będą mogły przeprowadzać wywiady nie tylko przed przyznaniem świadczenia pielęgnacyjnego, ale także gdy jest już pobierane – aby zweryfikować, czy opiekun rzeczywiście zajmuje się niepełnosprawnym.
Osoba pełnoletnia uprawniona do alimentów dostanie wsparcie z funduszu alimentacyjnego także wtedy, gdy ma własne dziecko.
Złagodzone zostaną reguły zatrzymywania prawa jazdy dłużnikom alimentacyjnym. Rząd chce utrzymać to rozwiązanie, ale obwarować je dodatkowymi warunkami, tak aby uczynić zadość wymaganiom określonym w [b]wyroku TK z 22 września 2009 r. (sygn. P46/07; kwestionował on odbieranie praw jazdy na tle poprzedniej regulacji dotyczącej pomocy dla uprawnionych do alimentów)[/b].
Dłużnik będzie się musiał liczyć z odebraniem prawa jazdy, dopiero gdy jego zaległości przekroczą sześć miesięcy (teraz ustawa nie określa terminu, wystarczy bezskuteczność egzekucji, czyli niezapłacenie alimentów przez dwa miesiące). Nie straci go jednak ten, kto dzięki pracy, której wykonywanie wymaga posiadania prawa jazdy, zaspokaja co najmniej 30 proc. zasądzonych alimentów miesięcznie. Decyzja o odebraniu prawa jazdy nie będzie miała arbitralnego charakteru. Dłużnik będzie się mógł od niej odwołać do samorządowego kolegium odwoławczego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA