Nieruchomości

Będzie kolejna reforma czynszów w kamienicach

Fotorzepa, Bartosz Siedlik
Właściciele mieszkań nie będą mogli doliczać godziwego zysku do czynszu, ale za to wprowadzą tyle podwyżek w ciągu roku, ile zechcą
Szykuje się nie tylko ograniczenie podwyżek opłat za użytkowanie wieczyste. Projekt ustawy o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców przewiduje także reformę czynszów za mieszkania oraz ułatwienia w prawie budowlanym.
W tej chwili podwyżki czynszów za mieszkania mogą być wprowadzane nie częściej niż co pół roku. W projekcie (w zmianach do ustawy o ochronie praw lokatorów) proponuje się zniesienie tego ograniczenia. Od właściciela będzie więc zależało, jak często je wprowadzi. Skrócony zostanie także okres wypowiedzenia czynszu. W tej chwili wynosi trzy miesiące, a proponuje się dwa miesiące. Właściciele stracą prawo do doliczania do czynszu godziwego zysku. Zdaniem autorów projektu pojęcie „godziwy zysk” jest ocenne i stanowi często zarzewie konfliktów między lokatorami i właścicielami. Obecnie tylko sąd jest w stanie zweryfikować, czy doliczony do czynszu zysk jest faktycznie godziwy czy nie.
W zamian za to w projekcie podnosi się wskaźniki zwrotu kapitału w skali roku, które wykorzystują właściciele przy ustalaniu czynszu. I tak, właściciel będzie mógł wziąć pod uwagę 2 proc., a nie jak dotychczas 1,5 proc. nakładów poniesionych na budowę lub zakup lokalu. Gdy natomiast dokona trwałego ulepszenia lokalu, wskaźnik ten wzrośnie od 10 do 15 proc. Kolejna zmiana, jaka czeka najemców i właścicieli, dotyczy zasad kwestionowania podwyżek. [srodtytul]Szybsza wyprowadzka[/srodtytul] W tej chwili lokator ma dwa wyjścia. Może w ciągu dwóch miesięcy odmówić jej przyjęcia, wtedy dochodzi do rozwiązania umowy. Może także wnieść pozew do sądu. Właściciel musi wtedy udowodnić w sądzie, że podwyżka była zasadna. Projekt skraca wspomniany termin z dwóch do jednego miesiąca oraz ogranicza ciężar dowodu w razie sporu sądowego. Rolą właściciela będzie tylko udowodnienie, że podwyżka czynszu lub innych opłat (na przykład za media) stanowi faktycznie zwrot poniesionych nakładów w dozwolonych przez przepisy granicach. Właściciel będzie mógł wypowiedzieć umowę bez zachowania terminu wypowiedzenia w dwóch wypadkach. Po pierwsze, gdy pomimo pisemnego upomnienia skierowanego siedem dni wcześniej do najemcy, nadal korzysta on z lokalu w sposób rażąco naruszający umowę lub niezgodnie z jego przeznaczeniem, w efekcie czego dochodzi do powstania szkód. Po drugie, gdy najemca przez dwa miesiące nie płaci czynszu i mimo uprzedzenia go o zamiarze wypowiedzenia i wyznaczenia dodatkowego dwutygodniowego terminu, nadal nie płaci. [srodtytul]Bliżej płotu[/srodtytul] W tej chwili osoba, która chce budować z naruszeniem przepisów określających odległości pomiędzy budynkami oraz od działki sąsiada, musi uzyskać zgodę na odstępstwo od ministra infrastruktury. Projekt proponuje, żeby przestać angażować ministra do ustalania, czy garaż Wiśniewskiego może stać bliżej o metr od domu Kowalskiego. Mają się zająć tego typu sprawami organy wydające pozwolenia na budowę, czyli starostowie, a w niektórych wypadkach wojewodowie. – To bardzo dobra zmiana – ocenia Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza. – Obecne rozwiązanie jest kuriozalne. Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=r.krupa@rp.pl]r.krupa@rp.pl[/mail] [ramka][b]Wyroki i uwolnienie opłat[/b] [b]Pierwszą reformę czynszów wymusił na rządzie polskim Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.[/b] 19 czerwca 2006 r. zapadł tam wyrok w sprawie nieżyjącej już właścicielki posesji w Gdyni Marii Hutten-Czapskiej. Orzekł on, że ograniczające czynsze przepisy naruszają konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Rok później polski Trybunał Konstytucyjny uwolnił czynsze. W ślad za tym poszły zmiany w regulacjach. Od tej pory przepisy przestały sztywno narzucać właścicielom podwyżki czynszów. W tej chwili na rynku zdarzają się właściciele, głównie kamienic, którzy wysokimi podwyżkami chcą zmusić lokatorów do wyprowadzenia się, ale są i tacy, którzy dbają o najemców. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL