Banki

PKO BP: dwa tygodnie na zapisy na akcje

Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki
PKO BP Chce pozyskać z emisji akcji ponad 5 mld zł. Zamierza je przeznaczyć na akcję kredytową
– Ten kapitał jest potrzebny, żeby bezdyskusyjnie być numerem jeden na polskim rynku bankowym – powiedział podczas konferencji Zbigniew Jagiełło, od 1 października prezes PKO BP. Cannot send log message because exception Http_Exception_CurlError was thrown with message "cURL: Error: '7:couldn't connect to host' when sending request to:http://195.8.128.54/saxo-log".
Bank zamierza wykorzystać wpływy z oferty do końca 2011 r. Około 81 proc. z nich przeznaczone będzie na wzmocnienie akcji kredytowej (60 proc. na wsparcie segmentu detalicznego, 40 proc. dla firm.) – Te proporcje są pewnym zaskoczeniem, a bank chce wzmacniać część korporacyjną – mówi Dariusz Górski, analityk Wood & Company.
Natomiast około 13 proc. wpływów (ponad 600 mln zł) PKO BP ma przeznaczyć na IT. – Chcemy się rozwijać, a to oznacza, że musimy inwestować również w siebie. Trzeba wspomóc system informatyczny, a także nasze spółki – tłumaczy Wojciech Papierak, wiceprezes banku. Na dokapitalizowanie zależnych firm bank przeznaczy 6 proc. pozyskanych środków. Analitycy podkreślają, że tak naprawdę emisja (skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy) jest przeprowadzona po to, by główny udziałowiec, Skarb Państwa (ma 51,24 proc. akcji), otrzymał dywidendę. Bank wypłaci 1 mld zł dywidendy z zysku za ubiegły rok, planuje wypłatę zaliczkową w wysokości połowy zysku za 2009 r., ale według informacji zawartej w prospekcie emisyjnym zarząd nie wyklucza, że Skarb Państwa będzie chciał dywidendy przekraczającej połowę zysku wypracowanego w 2009 r. Akcje przypadające na Skarb Państwa obejmie państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego, który odkupi prawa poboru. Zapisy na nowe papiery PKO BP rozpoczną się 7 października i potrwają do 20 października. Do objęcia jednej akcji potrzebne będą cztery prawa poboru. – Nowe akcje będą uczestniczyły w prawie do dywidendy za 2009 r. – podkreśla Ilona Wołyniec, dyrektor zarządzający w obszarze bankowości inwestycyjnej PKO BP. Cały proces ma być zakończony do 4 listopada. Emisja jest gwarantowana przez konsorcjum, które ją organizuje (Deutsche Bank, Merrill Lynch, UniCredit). Łączne koszty emisji wyniosą 61 mln zł. Prospekt i cena zostały podane do publicznej informacji w czwartek wieczorem. Taki termin wzbudził negatywne reakcje inwestorów, bo był to ostatni dzień, w którym można było handlować akcjami banku dającymi prawo poboru. Przedstawiciele banku odpierali te zarzuty. – Staraliśmy się opublikować cenę emisyjną, nie zakłócając ceny rynkowej akcji. Gdybyśmy podali ją przed czwartkową sesją, bylibyśmy narażeni na jeszcze większą zmienność kursu – zaznacza Papierak. Inwestorzy indywidualni posiadają obecnie 15 proc. akcji PKO BP, w tym 53 tys. osób nadal trzyma akcje na zbiorczym rachunku sponsora emisji z 2004 r. To przede wszystkim do nich skierowana jest akcja informacyjna banku związana z nową emisją akcji. —w.i. [ramka]Kiedy zapisać się na akcje PKO BP 1 października - ostatnia sesja giełdowa, na której były notowane akcje dające prawo poboru - publikacja prospektu emisyjnego 6 października - dzień prawa poboru 7 października - rozpoczęcie zapisów na akcje nowej emisji - rozpoczęcie notowań praw poboru 15 października - zakończenie notowań praw poboru 20 października - zakończenie zapisów na akcjedo 29 października - przydział akcji objętych w ramach wykonania prawa poboru oraz zapisów dodatkowych do 4 listopada -planowane zakończenie oferty akcji serii D[/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL