fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

Emerytury z OFE już od stycznia

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Dla kobiet po sześćdziesiątce. Te, które wpłacały składki do funduszy emerytalnych, od przyszłego roku mogą dostawać z tego źródła świadczenie, o ile zgromadziły dostatecznie duży kapitał
W 1999 r. wystartował nowy system emerytalny. Każdemu, kto wówczas się zapisał do otwartego funduszu emerytalnego (OFE), zostały otworzone dwa rachunki: w ZUS i OFE, na które co miesiąc wpływają składki. Do tego ci, którzy pracowali przed startem nowego systemu, mają naliczony kapitał początkowy zgromadzony w starym systemie.
Od przyszłego roku każdy, kto osiągnie wiek emerytalny, a wcześniej przystąpił do OFE, otrzyma „nową” emeryturę. Przez pięć pierwszych lat będzie to dotyczyło kobiet, które o pięć lat wcześniej od mężczyzn, w wieku 60 lat, mogą zakończyć karierę zawodową. Panowie zaczną korzystać z nowego systemu od 2014 r.
Większość świadczenia dla tych, którzy stosunkowo krótko wpłacali składki do OFE, będzie pochodzić ze starego systemu, czyli z kapitału początkowego. Według szacunków struktura wypłacanej od przyszłego roku emerytury kobiety z rocznika 1949 r. będzie wyglądać następująco: część z funduszu emerytalnego – 7 proc. całości, z ZUS – 12 proc., a reszta, czyli 81 proc., z kapitału początkowego.
Dla porównania, w przypadku kobiety, która przejdzie na emeryturę w 2019 r., po 20 latach odkładania pieniędzy w OFE, proporcje te będą wyglądać tak: OFE 16 proc., ZUS 24 proc., kapitał początkowy 60 proc. Dopiero osoby, które rozpoczęły pracę po 1999 r., otrzymają świadczenie wyłącznie z nowego systemu, czyli z OFE i ZUS.Około dwóch tysięcy kobiet, które są w OFE, w przyszłym roku ukończy 60 lat i będzie mogło przejść na emeryturę.
Przeciętnie mają one na koncie od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Ale zdarzają się oszczędności grupo przekraczające 60 tys. zł (w CU, PZU Złota Jesień), a nawet ponad 73 tys. zł (ING). Stan konta członka OFE zależy od wysokości składek przesyłanych przez ZUS, wyników inwestycyjnych OFE, a przede wszystkim od tego, czy dana osoba przez cały czas pracowała, a tym samym ZUS regularnie przekazywał jej składki.
Prezydent podpisał niedawno ustawę o emeryturach kapitałowych, która reguluje wypłatę świadczeń z kapitału zgromadzonego w OFE. Zgodnie z nią każdy klient funduszu do ukończenia 65 lat będzie otrzymywać tzw. emeryturę okresową. Będzie ją wypłacać fundusz emerytalny, ale prześle ZUS wraz z emeryturą z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (z konta w pierwszym filarze oraz kapitału początkowego).
Prawo do emerytury kapitałowej i jej wysokość także ustali ZUS na podstawie wniosku złożonego przez członka OFE. Świadczenie zostanie wyliczone jako iloraz kwoty zgromadzonej przez daną osobę na rachunku w OFE i średniego dalszego trwania życia ustalonego na podstawie tablic, takich samych dla obu płci. Okresowa emerytura ma być co rok waloryzowana tak jak świadczenie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Ale emerytura z OFE zostanie wyliczona tylko wtedy, gdy kapitał zgromadzony w funduszu jest wyższy od dwudziestokrotności dodatku pielęgnacyjnego (obecnie musi wynosić co najmniej 3263 zł). Z szacunków „Rz” wynika, że około 40 proc. kobiet uprawnionych do emerytury nie spełnia tego warunku (powodem może być niskie wynagrodzenie, brak składek w jakimś okresie, bessa na giełdzie, która uszczupliła kapitały). Ich pieniądze zgromadzone w OFE trafią więc do ZUS.
Kobietom, które ukończą 60 lat i przejdą na emeryturę, fundusze będą wypłacać pieniądze stopniowo, co miesiąc. Pozostała część kapitału znajdującego się na koncie będzie inwestowana jak dotąd. Paniom dalej będzie przysługiwało prawo do zmiany funduszu. W razie śmierci właścielki środki będą dziedziczone.
Po ukończeniu 65 lat każdemu będzie przysługiwać emerytura dożywotnia. W przypadku osoby, która wcześniej pobierała emeryturę okresową, pozostałe na jej koncie środki, powiększone o zyski z inwestycji, posłużą do zakupu dożywotniego świadczenia. Będą je wypłacać fundusze dożywotnich emerytur kapitałowych (FDEK) zarządzane przez towarzystwa emerytalne (dziś zarządzają one OFE) lub specjalne zakłady emerytalne. Ustawy o FDEK prezydent jeszcze nie podpisał.
Raczej nie należy oczekiwać, że do marca dużo klientek OFE zdecyduje się na przejście na emeryturę. Powód jest prosty. W marcu będzie waloryzacja.
[ramka][b]Ile nowych emerytek[/b]
Według szacunków Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych połowa uprawnionych może w 2009 roku otrzymać emeryturę z funduszy emerytalnych. Pozostałe osoby albo zdecydują się na dłuższą aktywność zawodową – z korzyścią dla nich, bo każdy rok pracy skutkuje wyższym świadczeniem – albo ich kapitał, ze względu na jego wartość, zostanie jednorazowo przekazany do ZUS, zwiększając emeryturę z pierwszego filara.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA