fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Bilans rzezi

Żydowski Instytut Historyczny
Żydów w przeważającej większości mordowano, ale zdarzały się wyjątki: niektórzy ocalili głowy dzięki przejściu na prawosławie. Urzędnik moskiewski ze Staroduba donosił w czerwcu 1648 r., że „wielu Żydów dokonało konwersji i mieszkają teraz w miastach razem z kozakami”.
W Kijowie, dzięki wstawiennictwu metropolity prawosławnego, kozacy ograniczyli się do „ograbienia ich z odzieży, okaleczenia, pobicia…”. Nawiasem mówiąc, teren na placu kijowskim, który należał do Żydów, przejął jeden z atamanów grodowych. Na dokładkę Chmielnicki obdarzył go wolnością pędzenia i sprzedawania alkoholu (notabene symbolem wyzwolenia się kozaków spod władzy Lachów i Żydów było przyznanie sobie prawa do propinacji). Inni oddawali się Tatarom w jasyr, licząc, że uda się im wykupić. Szacuje się, że w ten sposób ocaliło życie około 3 tys. osób. Żydzi masowo uciekali do Polski, Mołdawii, Siedmiogrodu, Czech i na Morawy oraz dalej na zachód. Szacuje się, że z Ukrainy uciekło w sumie około 8 tys. Żydów. Ogólnie w województwach ukrainnych uratowało się około 20 tys. (8 tys. na Wołyniu, 2 tys. na Podolu), zaś w czasie rzezi, której kulminacja przypadła na 1648 r. (Żydów, którzy w roku następnym próbowali powracać do swoich domostw na Wołyniu i Podolu, mordowano, choć w mniejszej skali, w następnych latach), zginęło 18 – 20 tys.
Ugoda zborowska z 1649 r. zakazywała Żydom pobytu na Kijowszczyźnie i Bracławszczyźnie, co spowodowało, że dekadę po powstaniu nie istniała tam żadna społeczność żydowska. Wszystkich wymordowano lub uciekli, jak z Łuszniowa (koło Żytomierza na Kijowszczyźnie). Czystka etniczna była całkowita, tak że studenci Akademii Mohylańskiej ułożyli na cześć Chmielnickiego, z okazji jego wjazdu do Kijowa w końcu 1648 r., osobliwy panegiryk. Oto jego fragment:
„Cześć Bogu, chwała na wieki Wojsku Dnieprowemu,
Że z Bożą łaską zagnało laszków ku portowi Wiślanemu,
A ród przeklęty żydowski znikł, czysta Ukraina,
A wiara święta w cale została – dobra nowina”.
Celem Chmielnickiego było wyzwolenie spod władzy Rzeczypospolitej nie tylko Ukrainy, ale także Rusi Czerwonej, a nawet „stanięcie nad Wisłą powiedzenie dalszym Lachom: Sedite i mołczite Lachy!”. Stąd ponawiane przez niego w następnych latach wyprawy na zachód i próba zawładnięcia Mołdawią przez jego syna, niepoprawnego kobieciarza i pijaka Tymosza. Hetman kozacki zdawał sobie sprawę, że przecięcie szlaków handlowych z południowego wschodu podetnie gospodarkę Rzeczypospolitej. Zależało mu też na zdobyciu Lwowa, jednak miasto obroniło się, a kupiectwo lwowskie nie uległo jego groźbom i nie wydało miejscowych Żydów (co prawda musieli zapłacić okup). Nie powiodła się hetmanowi próba podporządkowania Mołdawii i Rusi Czerwonej.
Straty poniesione przez Żydów w czasie powstania Chmielnickiego były tak dotkliwe, że w 1655 r. na Wołyniu wnieśli jedną czwartą podatków w porównaniu z okresem sprzed powstania. Warto też dodać, że haracz, który kanclerz Jerzy Ossoliński zobowiązał się zapłacić Tatarom pod Zborowem, został sfinansowany z 20 poborów pogłównego żydowskiego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA