fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Dotowane przez urząd pracy wydatki na start biznesu są kosztem podatkowym

Fotorzepa, Michał Walczak">
">Przemysław Wojtasik
NAPISZ DO AUTORA
Wydatki na rozpoczęcie działalności gospodarczej są podatkowym kosztem. Nawet jeśli zostały dofinansowane.

Wiele osób zakładających firmę dostaje na start pieniądze z urzędu pracy. Czy sfinansowane nimi wydatki można zaliczyć do podatkowych kosztów? Dużo zależy od tego, w co inwestujemy. Jeśli w środki trwałe, to nie rozliczymy kosztów. Potwierdzają to najnowsze interpretacje skarbówki.

Zacznijmy jednak od tego, że osoba, która zarejestrowała się w urzędzie pracy jako bezrobotna i dostała dotację na rozpoczęcie działalności gospodarczej, nie musi płacić od tego wsparcia podatku. Wynika to wyraźnie z przepisów. Artykuł 46 ust. 1 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy mówi o przyznaniu bezrobotnemu środków na podjęcie działalności gospodarczej. Na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 121 ustawy o PIT środki te są zwolnione z podatku.

Jakie to ma znaczenie dla rozliczenia wydatków? Otóż zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 56 ustawy o PIT nie są podatkowym kosztem wydatki pokryte z różnego rodzaju dofinansowań. Przepis ten nie wymienia jednak dotacji dla bezrobotnego na podjęcie działalności gospodarczej (o której mówi art. 21 ust. 1 pkt 121 ustawy o PIT). Oznacza to, że wydatki sfinansowane w ten sposób mogą być kosztem.

Granica to 10 tys. zł

Co na to fiskus? O rozliczenie wydatków zapytała kobieta, która założyła biuro rachunkowe. Dostała z urzędu pracy dofinansowanie na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Kupiła z niego podstawowy sprzęt do firmy, oprogramowanie i materiały biurowe. Żadna z rzeczy nie kosztowała więcej niż 10 tys. zł. Dlatego kobieta nie ma obowiązku wpisywania ich do ewidencji środków trwałych (10 tys. zł to kwota graniczna). I może zaliczyć wydatki do kosztów uzyskania przychodów (interpretacja nr 0113-KDIPT2-3.4011.410. 2018.2.PR).

Inaczej rozliczamy wydatki na zakup rzeczy, które zostały zaliczone do środków trwałych i są amortyzowane. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 45 ustawy o PIT nie są kosztem uzyskania przychodów odpisy z tytułu zużycia środków trwałych od tej części, która została przedsiębiorcy zwrócona. Musimy więc wyłączyć z podatkowych kosztów wydatki na środki trwałe sfinansowane dotacją.

Odpis nie przejdzie

Przekonał się o tym mężczyzna, który z pieniędzy z urzędu pracy kupił komputer. Wprawdzie zapłacił za niego mniej niż 10 tys. zł, ale chciałby wprowadzić sprzęt do ewidencji środków trwałych i jednorazowo zamortyzować, zaliczając cały wydatek do kosztów. Czy wolno mu tak zrobić? Może zaliczyć sprzęt do środków trwałych i jednorazowo zamortyzować, ale odpis nie będzie podatkowym kosztem – odpowiedziała skarbówka. Nie pozwala na to art. 23 ust. 1 pkt 45 ustawy o PIT. To, że środek trwały może być jednorazowo zamortyzowany, nie oznacza, iż odpis jest podatkowym kosztem – czytamy w interpretacji. Fiskus zastrzegł jednak, że jeśli przedsiębiorca nie zaliczy komputera do środków trwałych, to rozliczy wydatek w kosztach (interpretacja nr 0112-KDIL3-1.4011. 287.2018.2.AGR).

Przypomnijmy, że od 1 stycznia obowiązuje nowy limit rozliczania wydatków na rzeczy używane w firmie. W zeszłym roku można było od razu zaliczyć do podatkowych kosztów – bez konieczności wpisywania do ewidencji środków trwałych i naliczania odpisów amortyzacyjnych – majątek do 3,5 tys. zł. W 2018 r. limit wzrósł do 10 tys. zł.

Marcin Sobieszek, doradca podatkowy, partner w ATA Finance

Przedsiębiorca, który zakupy finansuje dotacją z urzędu pracy, powinien zastanowić się nad tym, jak zakwalifikować firmowy majątek. Jeśli wartość danej rzeczy nie przekracza 10 tys. zł, to nie musi zaliczać jej do środków trwałych i amortyzować. Wtedy wydatek sfinansowany dotacją jest kosztem uzyskania przychodów. Jeśli jednak uzna sprzęt do 10 tys. zł za środek trwały, to nie zaliczy odpisów amortyzacyjnych (także jednorazowego) do podatkowych kosztów. Tak wynika z literalnego brzmienia przepisów. Jak więc widać, formalna kwalifikacja majątku decyduje o zasadach jego rozliczenia. Trzeba o tym pamiętać, żeby błędna decyzja nie spowodowała finansowej straty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA