fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Płace

Pensja minimalna wzrośnie do 2 tysięcy złotych

123RF
Rząd chce, by minimalna pensja wzrosła do 2 tys. zł. Spowoduje to podwyższenie wielu innych wskaźników.

Rząd zaszokował wczoraj propozycją znacznego podniesienia minimalnego wynagrodzenia. Ten wskaźnik przekłada się również na planowane przez rząd minimalne wynagrodzenie godzinowe osób zatrudnionych na umowie-zleceniu czy świadczących usługi w ramach działalności gospodarczej. Wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę na etacie o 8,1 proc. spowoduje podniesienie w przyszłym roku nowej stawki minimalnego wynagrodzenia godzinowego za pracę na kontrakcie do 12,97 zł.

Do 2 tys. zł miesięcznie wzrośnie limit kwoty oskładkowania w ZUS kolejnych umów zawieranych przez jednego zleceniobiorcę z kilkoma firmami. Od początku tego roku przedsiębiorcy mają bowiem obowiązek zliczać wynagrodzenia zleceniobiorców w innych firmach tak, by odprowadzać składki na jego ubezpieczenie społeczne od kwoty co najmniej minimalnego wynagrodzenia.

Podwyżka minimalnego wynagrodzenia oznacza wzrost preferencyjnych składek dla prowadzących działalność przez pierwsze dwa lata od założenia firmy. Obecnie płacą oni składki do ZUS w wysokości 176,33 zł miesięcznie (nie licząc składki zdrowotnej). Przy wzroście minimalnego wynagrodzenia do 2000 zł składki dla rozpoczynających działalność wyniosą 190,62 zł miesięcznie, czyli o przeszło 14 zł miesięcznie więcej, a rocznie o 170 zł. Chyba że rząd wprowadzi jeden podatek.

Do 30 tys. zł wzrośnie limit odprawy wypłacanej zwalnianemu pracownikowi na podstawie ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. W myśl tych przepisów limit odprawy wynosi bowiem 15-krotność minimalnego wynagrodzenia.

Znaczne podniesienie stawki minimalnego wynagrodzenia oznacza także podwyższenie minimalnego odszkodowania za nierówne traktowanie i zadośćuczynienia za mobbing oraz molestowanie pracowników. Górna granica tych świadczeń przyznawanych przez sądy jest otwarta, ale w 2017 r. nie będą one mogły być niższe niż 2 tys. zł.

Najbardziej dotkliwa będzie jednak podwyżka kar za brak polisy OC posiadacza pojazdu. W 2017 r. wyniesie 4 tys. zł dla nieubezpieczonych właścicieli samochodów osobowych i 6 tys. zł dla właścicieli ciężarówek, których przerwa w ubezpieczeniu będzie dłuższa niż 14 dni.

Z najnowszych danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, że obecnie po polskich drogach może jeździć nawet 150 tys. nieubezpieczonych pojazdów. Ich właściciele powinni więc spodziewać się w najbliższym czasie wysokiej kary. Z danych UFG wynika, że najczęściej powodem braku polisy jest nieopłacenie składki albo wygaśnięcie polisy po zmianie właściciela pojazdu.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora, m.rzemek@rp.pl

Wyższe grzywny i mandaty

Minimalne wynagrodzenie wprost przekłada się na wysokość kar określonych w kodeksie karnym skarbowym (k.k.s.). Machlojki podatkowe częściej będą wykroczeniem, a nie przestępstwem.

- 10 000 zł zamiast 9250 zł – przekroczenie tej kwoty niedopłaty należności państwowych (albo narażenie ich na uszczuplenie) sprawi, że czyn zabroniony stanie się przestępstwem, a nie wykroczeniem. Wpływa to na wymiar kary i wpis do rejestru karnego.

- 4000 zł – taka będzie maksymalna wysokość mandatu z k.k.s. Dziś nie może być wyższy niż 3700 zł.

- Od 200 zł do 40 000 zł wyniesie nowa wysokość grzywny z k.k.s. Obecnie może ona wynieść od 185 zł do 37 000 zł.

- O ponad 8 proc. wzrosną też progi tzw. małej, dużej i wielkiej wartości, od których zależy zagrożenie karą dla sprawców.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA