Jarosław Kaczyński straci immunitet? Ma być ukarany m.in. za kradzież

Do Sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych trafił wniosek o uchylenie immunitetu prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu. Prezes PiS miał zabrać wieniec podczas obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Publikacja: 01.05.2024 17:21

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Paweł Supernak

Chodzi o wieniec z napisem „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski”. Na opublikowanych w internecie nagraniach z uroczystości 10 kwietnia widać było, jak Jarosław Kaczyński najpierw próbował oderwać tabliczkę, a gdy to się nie udało – zabrał wieniec i odszedł.

Incydent z udziałem powszechnie znanego parlamentarzysty

O sprawie poinformował rzecznik prasowy stołecznej policji. „Dzisiaj na pl. Piłsudskiego przy Pomniku Ofiar Tragedii Smoleńskiej doszło do incydentu z udziałem parlamentarzysty, który zabrał wieniec złożony w tym miejscu przez inną osobę. Policjanci dokumentowali przebieg zdarzenia, w którego czasie czynności prowadził także nasz Zespół Antykonfliktowy starając się zapobiec naruszeniu prawa i informując posła o zgodnym z nim zachowaniu. Z uwagi na to, że całe zajście zostało nagrane, a parlamentarzysta jest osobą powszechnie znaną – jego zatrzymanie nie było niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania, a więc nie zachodziły przesłanki wymagane dla podjęcia takiego działania” – oświadczył.

Czytaj więcej

„Karczemna kłótnia” w PiS po decyzji o listach. Okupacja drzwi do gabinetu Jarosława Kaczyńskiego

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa zgłosił też właściciel wieńca, którzy twierdził, że jego wartość przekraczała 800 złotych. Przy takiej kwocie mamy do czynienia z przestępstwem, a nie wykroczeniem. Jak podaje portal RMF24, mężczyzna nie przedstawił żadnych dowodów zakupu, wobec czego policjanci wycenili go na 400 złotych.

Obrzydliwe prowokacje, przemysł pogardy i bezkarność PiS

Sprawę skomentował na platformie X szef MSWiA Marcin Kierwiński (PO). „Tak jak deklarowałem wcześniej - każde złamanie prawa zostanie rozliczone. Policja robi swoje, nawet jeśli nie jest to tak »spektakularne i widowiskowe«, jak niektórzy by oczekiwali. Bezkarność PiS się skończyła. I tak pozostanie” – napisał.

Z kolei były wicepremier Mariusz Błaszczak broni prezesa PiS. „Obrzydliwe prowokacje wymierzone w Jarosława Kaczyńskiego i wszystkie osoby, które straciły bliskich w Smoleńsku są gloryfikowane przez rządzących, a próby walki z tymi prowokacjami są karane. To białoruskie standardy i okrucieństwo” – napisał.

Z kolei były premier Mateusz Morawiecki uznał, że obrażane były świętości. „Za co rządzący chcą ukarać Prezesa Jarosława Kaczyńskiego? Za to, że walczy z kłamstwami i kalumniami wobec swojego Brata Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nikt z nas nie przeszedłby obojętnie obok szkalującego naszego bliskiego aktu nienawiści. Nikt z nas nie powinien przechodzić obojętnie, gdy obrażane są nasze świętości. Przemysł pogardy wobec Lecha Kaczyńskiego trwa, wiele lat po jego śmierci. Teraz rządzący wykorzystują do tego marnych prowokatorów i instytucje państwa. Wstyd!” – skomentował.

Chodzi o wieniec z napisem „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski”. Na opublikowanych w internecie nagraniach z uroczystości 10 kwietnia widać było, jak Jarosław Kaczyński najpierw próbował oderwać tabliczkę, a gdy to się nie udało – zabrał wieniec i odszedł.

Incydent z udziałem powszechnie znanego parlamentarzysty

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Mateusz Morawiecki wrócił przed komisję śledczą: Niczego się nie boję, a już na pewno nie tej komisji
Polityka
Sławomir Mentzen w Sejmie: Mamy najmniej czołgów od lat 40-tych XX wieku
Polityka
Andrzej Duda skomentował wystąpienie szefa MON. Wskazał, co go zaniepokoiło
Polityka
Szymon Hołownia pozostanie marszałkiem Sejmu do końca kadencji? ”Umowa to nie Pismo Święte"
Polityka
Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o zwiększeniu liczebności wojska na granicy z Białorusią