fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Płace

Wynagrodzenie minimalne: podwyżka płac nie tak straszna, jak się obawiano

Fotorzepa, Michał Walczak
W 2018 r. minimalne wynagrodzenie na etacie wyniesie 2080 zł za miesiąc, a stawka na kontrakcie cywilnoprawnym wzrośnie do 13,50 zł za godzinę.

We wtorek rząd przyjął swoją propozycję minimalnego wynagrodzenia na 2018 r., która zakłada podwyżkę o 80 zł. To o 20 zł mniej, niż proponowała Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej i znacznie mniej od oczekiwań związków zawodowych. Przypomnijmy, że NSZZ Solidarność liczył na podwyżkę do 2160 zł, a OPZZ i Forum Związków Zawodowych nawet do 2220 zł.

Szansa na rozwój

Najbardziej zadowoleni z propozycji mogą być pracodawcy, którzy proponowali podwyżkę minimalnego wynagrodzenia na możliwie najmniejszym poziomie przewidzianym w przepisach, do wysokości 2050 zł. Obawiali się jednak, że w tym roku powtórzy się sytuacja z 2016 r. Wtedy resort rodziny proponował podwyżkę z 1850 zł do 1920 zł, a rząd ostatecznie zdecydował o podwyższeniu minimalnego wynagrodzenia w 2017 r. do 2000 zł.

Co prawda przyjęta właśnie propozycja będzie jeszcze przedmiotem obrad Rady Dialogu Społecznego, trudno się jednak spodziewać, że partnerzy do 15 czerwca uzgodnią inną stawkę minimalnej pensji, która byłaby wiążąca dla rządu. Wszystko więc wskazuje na to, że w przyszłym roku płace ponad 1,3 mln osób otrzymujących minimalne wynagrodzenia wzrosną do 2080 brutto.

Dla pracodawcy łączny koszt wypłaty takiego wynagrodzenia wyniesie 2508,69 zł miesięcznie. Z tej kwoty tylko 1515,30 zł trafi do kieszeni pracownika. Podobnie jest ze stawką w wysokości 13,50 zł za godzinę pracy na kontrakcie. Po doliczeniu składek i podatku pracodawca zapłaci za taką godzinę 16,28 zł, z czego do kieszeni zatrudnionego trafi tylko 9,80 zł.

– Pracodawcy wcale tak mało nie płacą za zatrudnienie pracownika. Jednak z 2,5 tys zł, jakie kosztuje ich wypłata minimalnego wynagrodzenia, tylko 1,5 tys. zł trafia do kieszeni pracownika – mówi Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP. – Następnym krokiem powinna być zmiana dotycząca kwoty wolnej od podatku, która nie została dostatecznie powiększona.

Wzrost minimalnego wynagrodzenia oznacza także automatyczną podwyżkę składek, jakie będą płacili prowadzący działalność gospodarczą przez dwa pierwsze lata od jej założenia. Są one liczone od kwoty 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Od nowego roku zapłacą więc 121,80 zł składki emerytalnej, 49,92 zł rentowej, 15,29 zł chorobowej (nieobowiązkowej) i 11,23 zł wypadkowej. Wysokość składki zdrowotnej nie jest jeszcze znana, bo jest ona liczona na podstawie przeciętnego wynagrodzenia w ostatnim kwartale 2016 r. Biorąc pod uwagę, że obecnie przedsiębiorcy płacą co miesiąc 297,28 zł, nie należy się spodziewać, że będzie ona niższa, i zapewne wyniesie powyżej 300 zł miesięcznie.

Do 2080 zł wzrośnie także kwota najniższego odszkodowania za dyskryminację i zadośćuczynienia za mobbing, jakie sąd pracy może przyznać niewłaściwie traktowanemu pracownikowi.

Rekompensaty i kary

Najbardziej dotkliwie podwyżkę odczują kierowcy jeżdżący bez OC. Jeśli brak ubezpieczenia przekroczy 14 dni, kara od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wyniesie aż 4160 zł w przypadku aut osobowych i 6240 zł dla ciężarówek.

etap legislacyjny: trafi do Rady Dialogu Społecznego

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.rzemek@rp.pl

Razem z wynagrodzeniem rosną kary

Do wysokości minimalnego wynagrodzenia wielokrotnie odwołuje się kodeks karny skarbowy, określając wysokość kar lub definiując przewinienia skarbowe. Wzrost minimalnego wynagrodzenia sprawi m.in., że przesunie się granica pomiędzy wykroczeniem i przestępstwem:

- 10 400 zł – to kwota niedopłaty należności państwowych (albo wysokość kwoty narażonej na uszczuplenie), której przekroczenie sprawi, że będziemy mieć do czynienia z przestępstwem, a nie wykroczeniem. Decyduje to o wymiarze kary i wpisie do rejestru karnego. Obecnie granicę tę wyznacza 10 000 zł;

- 4160 zł – to nowa maksymalna wysokość mandatu z k.k.s. Obecnie nie może być on wyższy niż 4000 zł;

- Od 208 zł do 41 600 zł będzie wynosić wysokość grzywny za wykroczenie skarbowe po podniesieniu płacy minimalnej. Dziś widełki wahają się od 200 zł do 40 000 zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA