Reklama

Kształt FIN-ów wykuje się po wakacjach

Pod koniec lipca złożony z bardzo wysokiej rangi osobistości zespół zacznie pracę nad ostatecznym kształtem polskich REIT-ów. Celem jest ustalenie założenia projektu ustawy do połowy października.

Publikacja: 06.07.2021 21:00

Wiele wskazuje na to, że polskie REIT-y będą mogły inwestować w nieruchomości komercyjne i mieszkani

Wiele wskazuje na to, że polskie REIT-y będą mogły inwestować w nieruchomości komercyjne i mieszkaniowe

Foto: materiały prasowe

Co prawda pod koniec kwietnia premier Mateusz Morawiecki zadecydował o powołaniu międzyresortowego zespołu ds. opracowania założeń projektu ustawy o REIT-ach, ale dopiero teraz ciało zostało powołane, a pierwsze posiedzenie odbędzie się 26 lipca. Jak podkreśliła Anna Kornecka, wiceminister rozwoju i przewodnicząca zespołu, celem jest przygotowanie rekomendacji dla rządu do połowy października. Do prac w parlamencie projekt powinien zostać skierowany do końca tego roku. Zgodnie z nową nomenklaturą polskie REIT-y mają funkcjonować pod szyldem FIN-ów – firm inwestujących w nieruchomości.

Polskie REIT-y, czyli spółki inwestujące w nieruchomości ku pożytkowi swoich udziałowców, powstają w mękach od wielu lat. Z rynku słyszymy jednak, że skład zespołu może być pozytywną przesłanką, że tym razem uda się opracować projekt, który się obroni. Obsada jest bowiem mocna, poza wiceminister Kornecką w gremium zasiadają m.in.: wiceministrowie finansów Piotr Patkowski i Jan Sarnowski, szefowa BGK Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes GPW Marek Dietl, prezes NBP Adam Glapiński, szef PFR Paweł Borys, wiceprzewodniczący KNF Rafał Mikusiński oraz prezes UOKiK Tomasz Chróstny. W zespole znaleźli się też eksperci z Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych, Stowarzyszenia REIT Polska, PFR Nieruchomości, Polskiego Związku Firm Deweloperskich, Lewiatana, KPMG Tax, Fundacji Rynku Najmu i Stowarzyszenia Law4Growth. Powołano również prof. Marka Wierzbowskiego, człowieka instytucję polskiego rynku kapitałowego, który w tym roku został uhonorowany specjalną statuetką Byka i Niedźwiedzia jako osobowość rynku. Ex aequo laur otrzymał szef NBP Adam Glapiński i pierwsze pytanie na konferencji nie mogło być inne, jak o walny udział NBP w storpedowaniu poprzedniego podejścia do przyjęcia w Polsce REIT-ów.

– Międzyresortowy zespół został powołany po to, żeby rozmawiać i znaleźć konsensus – powiedziała wiceminister Kornecka. Dodała, że cały czas wszyscy zainteresowani mogą kierować do zespołu swoje uwagi i postulaty.

Kilkanaście pytań

Na razie nie ma gotowej receptury na REIT-y po polsku. Wiceminister Kornecka powiedziała, że ramy prawne istnieją, a zespołowi pozostaje wybór opcji. Gremium ma zarekomendować odpowiedzi. Kluczowe zdaniem Korneckiej jest kwestia opodatkowania REIT-ów i nadzoru nad nimi. Pytań jest więcej. Jaka ma być forma prawna FIN-ów? Kto powinien móc inwestować w papiery REIT-ów i w jakich proporcjach? Jaki powinien być kapitał zakładowy? Jak powinna być kalkulowana i wypłacana dywidenda? W jakie aktywa powinny móc inwestować REIT-y? Czy określać minimalną wartość portfela? Czy spółki powinny móc prowadzić działalność deweloperską, a jeśli tak, to w jakim stopniu? Jak przekształcać istniejące firmy z portfelami nieruchomości w FIN-y?

Z dotychczasowych analiz i odzewu z rynku wynika, że najwięcej wskazań co do formy pada na spółkę akcyjną notowaną na GPW. Zdaniem wiceminister Korneckiej FIN-y mogą przyczynić się do wzmocnienia warszawskiego parkietu, a inwestorom indywidualnym dadzą możliwość relatywnie bezpiecznego ulokowania kapitału. Trzeba przy tym zastrzec, że chodzi o długoterminową inwestycję, a nie oszczędzanie równorzędne lokatom bankowym czy obligacjom skarbowym.

Reklama
Reklama

Wśród wskazywanych najczęściej postulatów jest też umożliwienie inwestowania REIT-om w szeroki wachlarz nieruchomości, czyli zarówno komercyjne, jak i mieszkania. Zdaniem Korneckiej niektóre FIN-y mogłaby być zainteresowane mieszkalnictwem społecznym.

Dominacja zagranicy

Firmy doradcze lada chwila opublikują dane o wartości inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce. W I kwartale br. inwestorzy ulokowali około 1,3 mld euro, o prawie 24 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, w którym nie było jeszcze wpływu pandemii, ale więcej niż w kolejnych trzech kwartałach 2020 r. – wobec ostatniego kwartału zeszłego roku wzrost sięgnął ponad 19 proc. Na celowniku są głównie biura i magazyny. Za grubo ponad 90 proc. wartości odpowiedzialni są inwestorzy zagraniczni, duże fundusze, w tym emerytalne, czy REIT-y. Do konkurowania o najlepsze aktywa potrzebny jest ogromny kapitał, którego źródłem nie mogą być głównie oszczędności czy nadwyżki finansowe Polaków. Aktywnymi graczami muszą być inwestorzy instytucjonalni.

Nieruchomości
Dla kogo deweloperzy budują w śródmieściu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Seans na filmowych schodach. Czy to bezpieczne i legalne?
Nieruchomości
Prezes Develii: w dużych miastach popyt na mieszkania będzie silny co najmniej 10-15 lat
Nieruchomości
Śląsk przyciąga biznes. Są tu wielcy gracze
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama