Prezydent z tego może się już nie podnieść - przyznaje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Emmanuel Riviere, dyrektor centrum badania opinii publicznej Kantar France.
Z analiz instytutu wynika, że ten, który został tryumfalnie wybrany w maju 2017 r. do piastowania najwyższego urzędu w państwie, może liczyć na zaufanie już tylko 26 proc. swoich rodaków. Ale co jeszcze bardziej niepokojące, na takim odwrocie od Macrona nie korzysta żaden polityk opozycji. Poparcie dla lidera Republikanów Laurent Wauquieza nie przekracza 15 proc. Jeszcze niżej notowany jest lider skrajnej lewicy Jean-Luc Melanchon. Nawet ultraprawicowe Zjednoczenie Narodowe, choć pozostaje faworytem w nadchodzących wyborach europejskich, to z 21 proc. poparcia osiąga o wiele gorszy wynik niż sama Marine Le Pen w drugiej turze wyborów prezydenckich.