fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Najczęstsze powody, dla których pracownicy zmieniają pracę

AdobeStock
Wyższe wynagrodzenie, możliwości rozwoju i awansu, lokalizacja oraz charakter wykonywanej pracy – to powody, dla których pracownicy najczęściej rozważają zmianę pracy.

Obecna sytuacja na rynku sprzyja specjalistom posiadającym odpowiednie kompetencje i przekłada się na ich niesłabnący optymizm. Powoduje również, że kandydaci biorą pod uwagę więcej aspektów potencjalnego miejsca pracy niż dotychczas. Na znaczeniu zyskuje chociażby kwestia spójności wyznawanych wartości oraz etyka prowadzenia biznesu.

A może zmiana

Z badań Hays Poland wynika, że większość pracowników z optymizmem patrzy w swoją zawodową przyszłość. Niezmiennie wysoki, przekraczający 80 proc. odsetek zatrudnionych deklaruje jednocześnie posiadanie wszystkich kompetencji niezbędnych na zajmowanym obecnie stanowisku oraz umiejętności, które z powodzeniem może wykorzystać w nowej organizacji. I choć firmy dokładają wszelkich starań, aby zapewnić zatrudnionym możliwości rozwoju kariery i tworzyć przyjazne miejsca pracy, to dla pracowników nie są to wystarczające argumenty, aby pozostać w firmie. Tylko co piąty pracownik deklaruje, iż nie rozważa zmiany pracy.

Głównym powodem, dla którego pracownicy rozważają zmianę pracy, jest chęć uzyskania wyższego poziomu wynagrodzenia oraz bogatszego pakietu świadczeń pozapłacowych. Na kolejnych miejscach listy najczęstszych powodów rozpoczęcia poszukiwań zawodowych znajdują się możliwości rozwoju, lokalizacja, współpracownicy, przełożony, charakter pracy, elastyczność oraz wizerunek firmy.

Bez satysfakcji

Odejście od obecnego pracodawcy jest powodowane brakiem satysfakcji w wymienionych obszarach – złymi relacjami, nieatrakcyjnymi warunkami zatrudnienia lub poczuciem niedopasowania obecnej roli do swoich możliwości i aspiracji – lub dostrzeganiem na rynku perspektywy znalezienia jeszcze lepszej pracy. Dużą zmianą wobec ubiegłych lat jest odsetek pracowników kierujących się postrzeganiem obecnego pracodawcy i jego branży.

Przekonania a wybór branży

Nie tylko firma ma znaczenie – rekruterzy coraz częściej słyszą od kandydatów o branżach i specjalizacjach, w których zdecydowanie nie chcą pracować. Taka postawa najczęściej wynika z światopoglądu kandydata, a oferty otrzymywane od firm, które w jego odczuciu działają nieetycznie lub sprzecznie z jego przekonaniami, często już na starcie zostają odrzucone. Pod tym względem prym wiedzie branża alkoholowa, tytoniowa, zbrojeniowa, farmaceutyczna, ale też firmy produkujące niezdrowe przekąski, biznesy generujące duże ilości plastiku oraz testujące swoje produkty na zwierzętach. Niechęć kandydatów dotyczy także branży związanej z grami losowymi, rozumianymi jako hazardowe, oraz przedsiębiorstwami, które w swojej działalności wykorzystują tanią siłę roboczą w różnych zakątkach świata. Trend zdrowego odżywiania i większej odpowiedzialności za środowisko skutkuje z kolei mniej przychylną oceną firm specjalizujących się w przetwórstwie rybnym oraz spożywczym i branży mięsnej.

W dobie internetu i ogromnej łatwości w dostępie do informacji oraz opinii, kandydaci dokonujący wyborów zawodowych zwracają uwagę nie tylko na produkty, usługi oraz model biznesowy firmy, ale również na szerszą perspektywę prowadzonej przez nią działalności. Kandydaci biorą pod uwagę zachowania akceptowane przez potencjalnego pracodawcę, będąc wyczulonymi na strategie, działania operacyjne i zewnętrzne komunikaty firmy, z którymi nie chcą się utożsamiać.

Takie podejście nie jest jednak dominujące. Branże, które dla jednej grupy kandydatów są nieakceptowalnym wyborem w karierze, to przez inną są postrzegane głównie przez pryzmat atrakcyjnych szans na rozwój zawodowy. Praca w branży narażonej na kryzysy oraz wymagającej zarządzania wizerunkiem wrażliwym na negatywne opinie to ekscytujące środowisko pracy dla osób kreatywnych, związanych m.in. z marketingiem oraz komunikacją. Trudniej jest natomiast specjalistom ds. sprzedaży, w pracy których wiara w reprezentowany produkt niejednokrotnie jest podstawą sukcesu.

Z drugiej strony rośnie lista zawodów i obszarów specjalizacyjnych, w których kandydaci upatrują atrakcyjnych możliwości rozwoju, ale jednocześnie – w ich odczuciu – spójności z wyznawanymi przez nich wartościami. Dobrym odbiorem cieszą się oferty związane z zarządzaniem, wykrywaniem i zmniejszaniem ryzyka nadużyć. Kandydaci wskazują, że ich miejsce pracy powinno pozytywnie wpływać na ludzkie życie bądź społeczność. Ochrona zdrowia, produkcja sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego oraz urządzeń dla osób borykających się z ograniczeniami bądź chorobą to z pewnością specjalizacje, w których misję wpisana jest poprawa jakości życia i które dają kandydatom poczucie sensu wykonywanej pracy. Warto przy tym pamiętać, że firmy z branż pozytywnie wpływających na życie i zdrowie mogą stać się w oczach kandydatów nieatrakcyjnym pracodawcą, jeśli pomimo produkcji użytecznych produktów, nie zważają na kwestie związane z segregacją odpadów i ekologią.

Nigdy nie mów nigdy

Czy osoba, która jest przeciwnikiem palenia papierosów zawsze odmówi pracy w firmie z branży tytoniowej? Niekoniecznie. Okazuje się bowiem, że firmy o kontrowersyjnym profilu działalności przykładają ogromną wagę do tworzenia zdrowej kultury organizacyjnej i często nawet bardziej niż inne firmy dbają o przestrzeganie ogólnie przyjętych zasad. Osobiste przekonania pracownika są respektowane, natomiast w pracy wykorzystywany jest jego potencjał, umiejętności i kompetencje – np. analityczne, marketingowe czy technologiczne.

Ocena branży zależy w dużej mierze od indywidualnych preferencji oraz doświadczeń. O ile część kandydatów nie chce wiązać się z branżą alkoholową, o tyle pozostali nie mają problemu z asortymentem tego rodzaju, jeśli tylko kierowany jest do osób pełnoletnich i opatrzony odpowiednimi ostrzeżeniami. Od przekonań związanych z profilem działalności firmy ważniejszy jest dla nich sens pracy oraz sposób jej organizacji. Właściwie w każdej branży można znaleźć kontrowersyjny element, a kwestia zainteresowania ofertą lub jego braku jest osobistą sprawą każdego kandydata.

Potencjalnie „trudna" branża działalności pracodawcy nie musi się jednak wiązać z negatywnym odbiorem przez kandydatów. Na wizerunek pracodawcy składa się nie tylko profil jego działalności, ale również to, czy stara się niwelować ewentualne skutki swojego biznesu, np. angażuje się w kampanie świadczące o społecznej odpowiedzialności lub zmieniające lokalne środowisko na lepsze. Jako przykład mogą posłużyć akcje edukacyjne i prozdrowotne, aktywności związane ze zwiększaniem zalesienia, recyklingiem i pozytywną zmianą przestrzeni publicznej.

Wolność wyboru

Nie tylko kandydaci oceniają pracodawców przez pryzmat wyznawanych wartości oraz sposobu pracy, z którym chcą się utożsamiać. Również firmy coraz świadomiej prowadzą swoje biznesy i odmawiają świadczenia usług podmiotom, których działanie oceniają jako wątpliwe etycznie. Przykładem mogą być firmy, które przyjęły politykę prozwierzęcą, w myśl której nie mogą budować relacji z organizacjami testującymi kosmetyki na zwierzętach lub wykorzystującymi produkty pochodzenia zwierzęcego. Co więcej, niemal każda firma kieruje się określonymi zasadami oraz kodeksem etycznym i polityką etycznego postępowania, z którymi obowiązkowo zapoznają się nowi pracownicy.

Rynek pracy zmienia się dynamicznie pod wieloma względami – również kryteriów, jakie potencjalnym pracodawcom stawiają kandydaci, a firmy swoim pracownikom. Kilkanaście lat temu znalezienie pracownika było dużo łatwiejsze, a miejsca na kierowanie się indywidualnymi preferencjami – zdecydowanie mniej. Dla dojrzałych pracowników praca przez wiele lat oznaczała podstawową wartość i kojarzyła się z gotowością do poświęceń na drodze do sukcesu zawodowego. Natomiast młodsi pracownicy charakteryzowali się innymi priorytetami i odważniej formułowali oczekiwania wobec firm. Obecnie taka postawa nie ogranicza się jednak wyłącznie do najmłodszego pokolenia na rynku pracy.

Dorota Hechner, menedżer w Hays Poland

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA