fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Czy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie mimo, iż agent nie zaznaczył w umowie właściwej klauzuli

Fotolia.com
Pomimo, iż agentka nie zaznaczyła w umowie właściwej klauzuli, to i tak zakład ubezpieczeniowy musi wypłacić odszkodowanie przedsiębiorcy.

Firma X od kilku lat zawierała z firmą Y umowy ubezpieczenia mienia w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Zawsze przy podpisywaniu tych umów w imieniu zakładu ubezpieczeń występowała agentka ubezpieczeniowa. Tak też było i w tej sprawie.

W imieniu przedsiębiorcy działał jego syn, który najpierw telefonicznie skontaktował się z agentką, informując ją o chęci zawarcia umowy ubezpieczenia na kolejny okres. Wskazał, iż ubezpieczenie powinno obejmować także odpowiedzialność cywilną pracodawcy za szkody wyrządzone pracownikom. Agentka przyjechała do siedziby firmy, gdzie podpisano dokumenty.

Tragedia w firmie

Kilka miesięcy później na terenie zakładu pracy firmy X miał miejsce tragiczny wypadek. Jeden z pracowników został śmiertelnie porażony prądem. Jego rodzina zwróciła się do pracodawcy o wypłatę odszkodowania i zadośćuczynienia oraz pokrycia kosztów pogrzebu i wykonania nagrobka. Przedsiębiorca przekazał rodzinie polisę, ale zakład ubezpieczeń odmówił wypłaty. Jak wyjaśnił, zakres ochrony nie został rozszerzony o klauzulę 004 i w tej sytuacji nie może ponosić odpowiedzialności za powstałą szkodę.

Po prostu błąd

Rodzice zmarłego pracownika wystąpili z powództwem przeciwko firmie X o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia za ból, cierpienie fizyczne i psychiczne związane ze śmiercią syna. Sąd prawomocnie zasądził na ich rzecz po 40 tys. zł.

Już po uzyskaniu informacji o odmowie wypłaty odszkodowania przez zakład ubezpieczeń, właściciel firmy X skontaktował się z agentką ubezpieczeniową w celu wyjaśnienia przyczyn takiej decyzji. W rozmowie przyznała, iż w treści umowy nie zaznaczono klauzuli rozszerzającej odpowiedzialność ubezpieczeniową na szkody wyrządzone pracownikom firmy X. Nie potrafiła powiedzieć, jak do tego doszło. Odmówiła natomiast podpisania pisemnego oświadczenia stwierdzającego, iż zapewniła ona klienta o rozszerzeniu ubezpieczenia o ubezpieczenie odpowiedzialności OC pracodawcy przy zawieraniu umowy.

Firma X postanowiła wystąpić na drogę sądową przeciwko zakładowi ubezpieczeń, domagając się zwrotu ponad 100 tys. zł, czyli kwoty odszkodowania z odsetkami, jakie musiała wypłacić rodzicom porażonego prądem pracownika. Swoje roszczenie przedsiębiorca oparł na twierdzeniu, iż przed zawarciem umowy wskazał agentce ubezpieczeniowej pozwanego, iż kluczowym dla niego jest zawarcie w treści umowy odpowiedzialności cywilnej OC pracodawcy względem pracowników, a ona zaniedbała swoje obowiązki i nie zaznaczyła stosownej klauzuli w umowie ubezpieczenia, jednocześnie wprowadzając go w błąd przez potwierdzenie, iż ten warunek spełniła.

Zakład ubezpieczeń stanął na stanowisku, iż brak jest podstaw do jakiejkolwiek jego odpowiedzialności względem powoda, gdyż zdarzenie, z którym wiąże swoje roszczenie nie było objęte umową ubezpieczenia.

Adekwatny związek przyczynowy

Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, iż roszczenie firmy X jest w rzeczywistości roszczeniem odszkodowawczym, bowiem powód dochodzi od pozwanego zapłaty odszkodowania za szkodę w postaci odszkodowania i zadośćuczynienia wypłaconego rodzicom zmarłego pracownika. Natomiast zdarzeniem, z którym powód wiąże odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego jest niewłaściwe wykonanie pracy przez agenta pozwanego.

Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego sąd okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Sąd wskazał, że zgodnie z treścią art. 11. ust. 1-3 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym za szkodę wyrządzoną przez agenta ubezpieczeniowego w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych odpowiada zakład ubezpieczeń, na rzecz którego agent ubezpieczeniowy działa. Jak wyjaśniono, warunkiem powstania obowiązku ubezpieczyciela naprawienia szkody jest wykazanie istnienia szkody, powstałej w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych, zdarzenia, które spowodowało tę szkodę oraz związku przyczynowego między szkodą a zdarzeniem. Przy czym odpowiedzialność ubezpieczyciela za działania agenta jest odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka. Zdaniem SO w realiach opisywanej sprawy, przesłanki odpowiedzialności pozwanego zakładu ubezpieczeń zostały wykazane.

Był związek przyczynowy

W ocenie sądu okręgowego niewątpliwie pomiędzy szkodą a zdarzeniem polegającym na niedopełnieniu należytej staranności przez agentkę ubezpieczeniową pozwanego przy zawieraniu umowy ubezpieczenia i niezaznaczeniu klauzuli odpowiedzialności cywilnej OC pracodawcy wobec pracowników zaistniał adekwatny związek przyczynowy. Jak zauważono, powstały po stronie powoda obowiązek wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania za śmierć pracownika nie zaistniałby, gdyby umowa ubezpieczenia zawarta przez strony objęła także ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej powoda jako pracodawcy względem jego pracowników, gdyż wówczas powyższe świadczenie zostałoby wypłacone w ramach ubezpieczenia. Jednocześnie powstanie takiego obowiązku stanowi normalne następstwo zaniechania agentki ubezpieczeniowej pozwanego, bowiem za powszechne uznać należy wystąpienie przez poszkodowanego z roszczeniem odszkodowawczym do bezpośrednio odpowiedzialnego za powstanie szkody, w sytuacji odmowy wypłaty odszkodowania przez jego ubezpieczyciela.

Należyta staranność w działaniu

Sąd okręgowy nie znalazł jednak podstaw do przypisania pozwanemu zakładowi ubezpieczeń odpowiedzialności w pełnej wysokości, bowiem reprezentujący firmę syn właściciela przy zawarciu umowy ubezpieczenia nie upewnił się co do jej wszystkich postanowień przed podpisaniem dokumentu, polegając na zapewnieniach agentki ubezpieczeniowej, iż uwzględniła ona wszystkie rodzaje ubezpieczenia uprzednio jej zgłoszone. Jak podkreślono, powód jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą, na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Tymczasem w myśl poglądu utrwalonego w orzecznictwie „czynności podejmowane przez podmiot gospodarczy trzeba uznać za wchodzące w zakres jego działalności gospodarczej wówczas, gdy pozostają w normalnym funkcjonalnym związku przyczynowym z tą działalnością, a w szczególności są podejmowane w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem działalności tego podmiotu. - W przedmiotowej sprawie powód podjął decyzję o zawarciu z pozwanym umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej OC pracodawcy właśnie z uwagi na rodzaj prowadzonej działalności gospodarczej, zatem zawarcie umowy ubezpieczenia pozostawało w funkcjonalnym związku z rodzajem prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej – wskazał SO. – W tej sytuacji przy ocenie okoliczności i skutków prawnych umowy (...), należało powoda traktować jak przedsiębiorcę, który powinien wykazać się należytą starannością i profesjo- nalizmem w działaniu – dodał.

Przedsiębiorca przyczynił się do szkody

Mając na względzie te okoliczności, sąd przyjął, iż przedsiębiorca przyczynił się do powstania szkody w 50 proc. i uwzględnił powództwo do kwoty 51 tys. zł.

Orzeczenie to podtrzymał Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który nie miał wątpliwości, iż wolą powoda było zawarcie umowy, która obejmowałaby ubezpieczenie w zakresie szkód na osobie wyrządzonym pracownikom. Powód oraz jego syn, uczestniczący w zawieraniu umowy, działali w zaufaniu do agentki, z którą wielokrotnie już firma zawierała polisy ubezpieczeniowe. Agentka nie zaznaczyła na druku klauzuli, którą zainteresowany był powód, pomimo zapewnień z jej strony, iż tak zrobiła. – Przy wykonywaniu czynności związanych z zawarciem umowy nie wykonała obowiązku zgodnie z wolą powoda – podkreślił sąd.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 2 listopada 2017 r.

sygnatura akt: I ACa 522/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA