fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Administracja

Nazwy programów wielką literą

123RF
O nich się często mówi i pisze. Nie są to znani politycy ani celebryci, tylko programy: rządowe, unijne itp. Od czasu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej zadomowiły się w naszej rzeczywistości na dobre. Ich użycie w piśmie może nastręczać pewnych trudności, tym bardziej że prostej odpowiedzi na pytanie o ich poprawny zapis nie odnajdziemy w słownikach ortograficznych.
Rada Języka Polskiego zaleca, żeby oficjalne nazwy programów pisać wielką literą, np. Program strukturalnego rozwoju wybranych regionów, Program środków służących zwalczaniu nielegalnej imigracji odbywającej się przez morskie granice UE. W innym miejscu wskazuje także, że dobrze byłoby, aby nazwy własne, zwłaszcza tytuły różnych dokumentów, wyróżniać za pomocą kursywy, pogrubionego druku czy cudzysłowu. Jeśli do tej rady odnieść omawiane kwestie, powstałyby na przykład programy unijne „Młody rolnik" czy „Kapitał ludzki". Tam, gdzie mamy do czynienia z typem dokumentu lub nazwą skróconą czy obiegową, używamy tylko małej litery, np. program operacyjny (program operacyjny „Innowacyjna gospodarka", program operacyjny „Inteligentny rozwój"). W praktyce spotykamy się jednak często z zapisem wielką literą wszystkich członów nazwy. Wynika to zwykle z tego, że trudno rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z tytułem czy z nazwą własną przedsięwzięcia. W pierwszym wypadku zalecana jest pisownia wielką literą tylko pierwszego wyrazu, w drugim – wszystkich. Żeby mieć pewność, należałoby dotrzeć do źródła i sprawdzić, jak jest w rzeczywistości. Jeśli decydujemy się na pisownię wszystkich wyrazów wielką literą, trzeba pamiętać, żeby nie używać już cudzysłowu (Narodowy Program Zdrowia, Program Rozwoju Obszarów Wiejskich). Dobrze współgra on z zapisem przypominającym tytuł książki – pierwsza litera duża, pozostałe małe.
Najgłośniej omawiany jest ostatnio program, w ramach którego rodzinie będzie przyznawane wsparcie finansowe 500 zł na drugie i kolejne dziecko (w przypadku jedynaków i pierwszego dziecka trzeba spełnić kryterium dochodowe). Na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest on zapisywany w następujący sposób: Program Rodzina 500 plus lub „Rodzina 500 plus". Zapis z cudzysłowem jest bardziej czytelny, a w słowie program wielka litera nie jest potrzebna. Zapiszemy zatem: program „Rodzina 500 plus". Można sobie wyobrazić sytuację, gdy plus zapisujemy w postaci znaku +. Wówczas zastosowanie cudzysłowu sprawiłoby, że obok siebie znalazłyby się znak interpunkcyjny i oznaczenie matematyczne, co graficznie nie wyglądałoby najlepiej. Dobra byłaby wówczas decyzja o zrezygnowaniu z cudzysłowu – Rodzina 500+.
Inny popularny program – związany z tematyką dopłat Skarbu Państwa do kredytów mieszkaniowych – to „Rodzina na swoim". Zarówno w prasie, jak i w internecie można spotkać trzy postaci jego zapisu. Są to: „Rodzina na swoim", Rodzina na Swoim oraz „Rodzina na Swoim". Pierwszy zapis jest najlepszy, drugi też się obroni. Trzeci natomiast to przykład połączenia dużej litery i cudzysłowu – raczej się go nie stosuje.
W notacjach nazw programów przede wszystkim – tak jak zresztą we wszystkich innych zapisach – należy być konsekwentnym. Niedopuszczalne jest, aby w obrębie jednego dokumentu znalazły się różne formy nazwy. Świadczy to o niedbalstwie i braku celowości. Tekst powinien być spójny i uporządkowany także pod tym względem.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA