Kolejna grupa osób nie zapłaci ZUS

Osoba, która w ramach działalności nierejestrowanej wykonuje np. zlecenie, nie będzie podlegać ubezpieczeniom.

Publikacja: 09.04.2024 04:30

Kolejna grupa osób nie zapłaci ZUS

Foto: Adobe Stock

Tak wynika z projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego, który w ostatni piątek trafił do konsultacji (część rozwiązań już opisaliśmy).

Czytaj więcej

Biznes bez pieczątek i agresywnych kontroli. Co szykuje ustawa deregulacyjna?

ZUS żąda składek

Przypomnijmy, że działalność nieewidencjonowana to taka, której ze względu na niski poziom zarobków nie trzeba rejestrować w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Chodzi przykładowo o udzielanie korepetycji czy pieczenie tortów na niewielką skalę. W takim przypadku uzyskane przychody nie mogą jednak w żadnym miesiącu przekroczyć 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Od stycznia do czerwca 2024 r. wspomniany limit wynosi 3181,50 zł, a od lipca 2024 r. – 3225 zł. Trzeba też spełnić drugą przesłankę – taka osoba nie może wykonywać działalności gospodarczej w okresie ostatnich 60 miesięcy (5 lat). Z tą formą związane są natomiast oszczędności – nie trzeba płacić m.in. składek do ZUS ani na NFZ.

Projektodawca, czyli Ministerstwo Rozwoju i Technologii, uznał, że w obecnym stanie prawnym brakuje uregulowania kwestii oskładkowania umów cywilnoprawnych zawieranych w ramach właśnie działalności nierejestrowej. Nowelizacja ma tę lukę wyeliminować.

W efekcie osoba, która w ramach działalności nierejestrowanej wykonuje np. umowę zlecenie, nie będzie podlegać ubezpieczeniom emerytalnym i rentowemu.

Wątpliwości

Zdaniem Łukasza Kozłowskiego z Federacji Przedsiębiorców Polskich proponowana zmiana stanowi odpowiedź na wątpliwości pojawiające się od czasu wprowadzenia przepisów dotyczących działalności nierejestrowanej, wskazujące na ryzyko objęcia roli płatnika składek przez osobę korzystającą z usług takiego przedsiębiorcy.

– Chociaż kierunkowo to zasadny ruch, mam jednak wątpliwości, w jaki sposób można będzie skutecznie przeciwdziałać nadużywaniu tych przepisów – mówi.

Z kolei zdaniem dr. Tomasza Lasockiego z UW sama idea działalności nierejestrowanej jest niezgodna z konstytucją, a zaproponowana zmiana tylko tę niekonstytucyjność pogłębi.

– Jeśli ktoś wykonuje usługi, to płaci daniny publiczne. Skoro składki są naliczane, tylko jeśli dana osoba rzeczywiście otrzyma wypłatę, to nie wiem, gdzie projektodawcy widzą problem – mówi.

W jego ocenie kłopot jest natomiast głębszy niż sama ochrona ubezpieczeniowa, ponieważ wielu zmuszanych do tego typu „oszczędności” przez niedoszłych pracodawców nie tylko może zapomnieć o kredycie na mieszkanie, ale też o jakiejkolwiek zdolności kredytowej – choćby na zakup AGD.

Ekspert zwraca ponadto uwagę, że później to społeczeństwo będzie musiało wziąć na siebie koszty związane z pomocą takim osobom, tj. na starość, z tytułu niepełnosprawności, czy ich najbliższym w razie śmierci, poprzez system pomocy społecznej.

Doktor Lasocki uważa ponadto, że zaproponowane w projekcie rozwiązanie wyłącza z systemu ubezpieczeń kolejną grupę osób.

– Zaburzenie konkurencji na rynku to także olbrzymie ryzyko związane z tym projektem. Przy wysokiej płacy minimalnej stanowiącej w tym roku ok. 55 proc. przeciętnej krajowej, firmy mogą decydować się na proponowanie ludziom takiej formy współpracy, szczególnie przy niskopłatnych pracach. Oznacza to, że konkurować ze sobą będą musiały podmioty, które z jednej strony oferują normalne warunki zatrudnienia i ponoszą z tego tytułu wyższe koszty, a z drugiej firmy, które skorzystają z furtki, którą dadzą im nowe regulacje. Ci drudzy będą mogli zaoferować m.in. niższą cenę swoich usług – tłumaczy Tomasz Lasocki.

Zdaniem eksperta ten projekt pokazuje, że rząd zamierza iść w kierunku gospodarki opartej na tymczasowości, a nie umacnianiu organizacji budowanych na lata.

Etap legislacyjny: konsultacje i opiniowanie

Tak wynika z projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego, który w ostatni piątek trafił do konsultacji (część rozwiązań już opisaliśmy).

ZUS żąda składek

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ABC Firmy
Nowa usługa w aplikacji mObywatel 2.0. Ministerstwo: to przełom
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Sądy i trybunały
Wznowienie postępowania z powodu "neosędziego"? Sąd nie czuje się związany wyrokiem ws. Wałęsy
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?