Krajowa Rada Radców Prawnych podjęła zdecydowaną większością głosów uchwałę, w której zmienia podział wpływów ze składki członkowskiej między okręgowe izby i Krajową Radę Radców Prawnych.
Podzielą się z izbami
Uchwała przewiduje, że w dyspozycji okręgowych izb radców prawnych już w tym roku pozostawać będzie większa niż poprzednio część składki. Podobnie ma być w kolejnych latach. Wpływy na rzecz Krajowej Rady, poczynając od stycznia 2015 r., zmniejszą się relatywnie o ok. 30 proc.
Jaki był powód tej decyzji?
– Większość członków KRRP jest przekonana, że to na okręgowych izbach radców prawnych spoczywa większość zadań, które ustawodawca nałożył na samorząd – uzasadniano uchwałę.
Chodzi o doskonalenie zawodowe, reprezentowanie interesów radców prawnych i zapewnienie warunków wykonywania zawodu, w tym startu w zawodzie, a także sprawowanie nadzoru nad należytym wykonywaniem zawodu.
W praktyce chodzi o spore kwoty.
– W Warszawie może to być nawet 1 mln zł rocznie – mówi Włodzimierz Chróścik, dziekan okręgowej rady. Zapowiada, że pieniądze pójdą wyłącznie na potrzeby środowiska: głównie szkolenie i wsparcie rozwoju zawodowego radców.
– Myślimy też o czymś na kształt portalu zamówieniowego, który pozwoliłby komunikować się przedsiębiorcom szukającym pomocy i radcom szukającym pracy – zapowiada Włodzimierz Chróścik.
Inne izby też mają konkretne plany, jak rozdysponować dodatkowe pieniądze. Stefan Mucha, dziekan toruńskiej izby, myśli głównie o większej liczbie szkoleń, o promocji zawodu i wymianie komputerów. Liczy też na ożywioną współpracę międzynarodową i wymianę doświadczeń ze środowiskiem naukowym skupionym wokół Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Na naukę i promocję
W Zielonej Górze oprócz doskonalenia zawodowego myślą o dodatkowych szkoleniach dla aplikantów i wsparciu socjalnym seniorów, którzy tego potrzebują. Dziekan Jowita Pilarska uważa, że uda się zapraszać na wykłady atrakcyjniejszych wykładowców i w większym stopniu dofinansowywać szkolenia.
Również zdaniem Michała Korwka, dziekana Izby Okręgowej z Olsztyna, podział większych pieniędzy nie przysporzy trudności.
– Szersza oferta szkoleń, więcej i dłuższych. Zamiast czterodniowych można zorganizować pięcio-, sześciodniowe. Bogatsza gama szkoleń stacjonarnych, poprawa komunikacji między radcami dzięki specjalnej platformie, a może i spotkania integracyjne – wymienia dziekan.
Niemałe pieniądze trzeba też będzie przeznaczyć na doskonalenie zawodowe z procedury karnej. Od lipca 2015 r. radcy prawni będą mogli stawać przed sądem jako obrońcy w sprawach karnych.