Putin w "Die Zeit" chwali powojenne wysiłki zmierzające do odbudowy wzajemnego zaufania w stosunkach międzynarodowych, ale jednocześnie oskarża NATO o to, że jego ekspansja na wschód, obejmująca byłe państwa bloku radzieckiego w Europie środkowej i wschodniej oraz Kraje Bałtyckie wchodzące w skład ZSRR, osłabia bezpieczeństwo.

"Mieliśmy nadzieję, że koniec zimnej wojny będzie wspólnym zwycięstwem dla Europy" - pisze Putin.

"Ale inne podejście zwyciężyło, oparte o ekspansję NATO, relikt zimnej wojny. 14 nowych państw, w tym byłe republiki ZSRR, dołączyły do organizacji, skutecznie niwecząc nadzieje na kontynent bez linii podziałów" - kontynuuje.

"Cały system europejskiego bezpieczeństwa obecnie, stopniowo, się degraduje. Napięcie rośnie a ryzyko nowego wyścigu zbrojeń staje się realne" - pisze Putin.

Prezydent Rosji podkreśla, że bezpieczeństwo i dobrobyt Europy mogą być osiągnięte tylko dzięki wspólnym wysiłkom i dodaje, że "Rosja opowiada się za odtworzeniem partnerstwa w Europie".

"Naszym wspólnym i niekwestionowanym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa kontynentu, na którym nie byłoby linii podziałów, tworzenie wspólnej przestrzeni dla współpracy na równych zasadach (...)" - pisze Putin.