Reklama

Jarosław Kaczyński dociska posłów w eurokampanii

Listy śmierci – pod takim hasłem trwały w PiS wyborcze układanki przed rejestracją list do PE. PiS postawiło na zaangażowanie posłów w kampanii. W każdym okręgu startują znani parlamentarzyści. To element większej strategii.
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Paweł Supernak

Jak wynika z naszych informacji prezes PiS miał zakomunikować w trakcie przedwyborczego posiedzenia klubu partii – w środę 24 kwietnia – o tym, że listy będą uzupełniać znani posłowie i posłanki, którzy pół roku po wyczerpującej kampanii do Sejmu (niektórzy kandydowali też w wyborach samorządowych) będą musieli kandydować ponownie. Według naszych rozmówców, z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wynikało, że jest to propozycja z gatunku tych nie do odrzucenie – i że potencjalne odmowy będą spotykać się z bardzo daleko idącymi konsekwencjami. Kaczyński miał też tradycyjnie mobilizować polityków do pracy i wskazywać, jak duże znaczenie mają eurowybory.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama