Jackowi Kurskiemu ciąży własna propaganda TVP

Jacek Kurski został schowany na drugie miejsce w wyborach do PE w efekcie badań elektoratu, które były dla niego niekorzystne – ustaliła „Rz”.

Publikacja: 30.04.2024 19:10

Jacek Kurski

Jacek Kurski

Foto: PAP/Paweł Supernak

2 maja w Kielcach, najlepszym pod kątem wyborczym dla partii Jarosława Kaczyńskiego okręgu, Prawo i Sprawiedliwość ujawni pełne listy kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Choć zatwierdził je komitet polityczny PiS, zmiany na listach w poszczególnych okręgach będą możliwe do samego końca, np. w efekcie rezygnacji kandydata niezadowolonego z przydzielonego mu miejsca. Na listach znalazło się aż kilkudziesięciu obecnych posłów  jednak PiS szacuje, że mandat zdobędzie kilku z nich.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Dlaczego Donald Tusk woli mówić o Obajtku, a Jarosław Kaczyński o CPK

Eurowybory: Po co PiS zamówiło wewnętrzne sondaże?

Układanie list nie było łatwe, tym bardziej że partia szacuje, iż straci ok. siedmiu mandatów, z 27, które ma obecnie (pięć lat temu dla PiS był to najlepszy, procentowo wynik wyborczy  udało mu się zgarnąć 45 proc. z puli). Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita” rzeczywiście Jacek Kurski, były prezes TVP, ostatecznie znajdzie się na drugim miejscu na Mazowszu, choć jeszcze dwa tygodnie temu Komitet Polityczny PiS usadowił go na „jedynce” na Podlasiu (teraz będzie nią Maciej Wąsik). Wbrew medialnym doniesieniom to nie oddolny bunt przeciwko Kurskiemu był tego powodem, ale wyniki ostatniego sondażu zleconego przez partię na cztery gorące nazwiska: Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, byłych wiceministrów MSWiA, a wcześniej szefów CBA, Daniela Obajtka, eksprezesa Orlenu, i Jacka Kurskiego właśnie. Pytania dotyczyły czy „ten kandydat zwiększa czy zmniejsza szansę PIS w wyborach”. Źródła „Rz” wskazują, że Kurski wypadł z tego grona najsłabiej  tylko 17 proc. wyborców PiS wskazało, że nazwisko Kurskiego zwiększa szansę partii. Z kolei Daniel Obajtek w opinii elektoratu aż w 45 proc. zwiększa siłę partii. Podobne wyniki zanotował Kamiński z Wąsikiem  ok. 40 proc.

Czytaj więcej

„Karczemna kłótnia” w PiS po decyzji o listach. Okupacja drzwi do gabinetu Jarosława Kaczyńskiego

Eurowybory: PiS stawia na krótkie i treściwe formy

Dlaczego Kurski nie był taką lokomotywą jak jeszcze do niedawna sądzono?  Ludzie być może kojarzą go z porażką w trakcie prezesury, za styl w TVP. Badania tego nie pokazały, więc to tylko przypuszczenia  mówi jeden z polityków.

W przypadku byłego szefa Orlenu, mimo wyciągania mu nieustannie przez obecną władzę i media afer, wyborcy PiS go lubią.

Kampania do europarlamentu będzie w tym roku bardzo krótka. PiS stawia głównie na internet  zaplanowano praktycznie codziennie nowe filmiki, pierwsze spoty od kilku dni można już oglądać.  Zdajemy sobie sprawę, że Polacy są zmęczeni polityką, a więc także kolejnymi kampaniami. Dlatego stawiamy na krótkie, treściwe formy, które przedstawiać będą nasze siedem punktów z którymi chcemy wejść do PE  mówi Adam Bielan, członek sztabu wyborczego PiS.

Eurowybory: Obajtek sobie poradzi

Szefem sztabu został sekretarz generalny PiS Piotr Milowański. Sztab tworzy poza europosłem Adamem Bielanem, także rzecznik prasowy partii Rafał Bochenek, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak oraz Jacek Kurski. Czy to oznacza, że kampania będzie ostrzejsza i bardziej bezwzględna?

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Dlaczego Donald Tusk woli mówić o Obajtku, a Jarosław Kaczyński o CPK

Bielan:  Będzie merytoryczna, ale planów co do naszych posunięć ujawniać nie chcemy. Będziemy mówić o pakcie migracyjnym, Zielonym Ładzie, głównie pod kątem rolników, ale także o kosztach życia  wzrostu cen za energię w gospodarstwach domowych, cen mieszkań czy aut, bo to wszystko wiąże się z Zielonym ładem. 

Zdaniem członków komitetu PiS afery związane z Danielem Obajtkiem nie zaszkodzą ani partyjnym listom, ani samemu kandydatowi.  Obajtek jest bardzo sprawny, także piarowo. Poradzi sobie sam  zapewnia jeden z naszych rozmówców.

2 maja w Kielcach, najlepszym pod kątem wyborczym dla partii Jarosława Kaczyńskiego okręgu, Prawo i Sprawiedliwość ujawni pełne listy kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Choć zatwierdził je komitet polityczny PiS, zmiany na listach w poszczególnych okręgach będą możliwe do samego końca, np. w efekcie rezygnacji kandydata niezadowolonego z przydzielonego mu miejsca. Na listach znalazło się aż kilkudziesięciu obecnych posłów  jednak PiS szacuje, że mandat zdobędzie kilku z nich.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Taśmy ludzi Zbigniewa Ziobry w prokuraturze. "Z tego już się nie wywiną"
Polityka
Donald Tusk podjął decyzję ws. startu w wyborach prezydenckich. "Może liczyć na moje poparcie"
Polityka
Poseł Konfederacji: PiS próbował mnie kupić. Proponowano środki z Funduszu Sprawiedliwości
Polityka
Paweł Śliz: Państwo PiS działało jak mafia
Polityka
Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości miał nagrywać ludzi Ziobry. 50 godzin materiałów