Muszyński wyjaśnił, że uzasadnienie w ostatecznej wersji otrzymał w dniu 2 grudnia 2020 r. Tego samego dnia zapoznał się z uzasadnieniem, podpisał je i zgłosił swój zdecydowany brak akceptacji i decyzję o przygotowaniu zdania odrębnego do uzasadnienia jeszcze tego samego dnia.

- Powodem była ocena, że uzasadnienie jest błędne z metodologicznego, logicznego i argumentacyjnego punktu widzenia - wyjaśnił sędzia.

Czytaj także: Wyroku TK ws. aborcji nie opublikowano, bo brakuje uzasadnienia zdań odrębnych

Zdanie odrębne do uzasadnienia Muszyński złożył w sekretariacie trybunału  22 grudnia 2020 r.

Sędzia w swoim oświadczeniu zwrócił uwagę, że ogłoszenie wyroku TK w Dzienniku Ustaw nie jest zależne od podpisania uzasadnienia, jak i przedłożenia zdań odrębnych. - (...) takiemu ogłoszeniu podlega wyłącznie orzeczenie w kształcie wskazanym w art. 108 ust. 1 ustawy z 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym m.in. sentencja wyroku, wzmianka o istnieniu zdań odrębnych do wyroku, oznaczenie organu i nazwiska członków składu wydającego dany wyrok - wyjaśnił.

Podkreślił, że uzasadnienie, treść zdań odrębnych do wyroku i uzasadnienia, podlegają publikacji jedynie w Zbiorze Orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, wydawanym przez TK. - Są też doręczane wraz z wyrokiem uczestnikom postępowania. Są to czynności całkowicie odrębne od ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw - podsumował.

Przypomnijmy, że trwa spór o opublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji z dnia 22 października 2020 r. Orzeczenie musi być ogłoszone wraz ze zgłoszonymi zdaniami odrębnymi. Z informacji przekazanych przez trybunał wynika, że pisma nadal nie wpłynęły od wszystkich sędziów, którzy zgłosili zdania odrębne.