Reklama

Badanie: Reklamy alkoholu zwiększają chęć sięgnięcia po procenty

Reklamy potrafią nie tylko przyciągać uwagę, ale też realnie zwiększać ochotę na alkohol i wpływać na to, ile pijemy. Nowe badanie pokazuje jednak, że kluczowe znaczenie ma nie sama obecność reklamy, lecz sposób, w jaki ją oglądamy; i że jedni są na ten wpływ znacznie bardziej podatni niż inni.

Publikacja: 05.02.2026 17:27

Reklamy realnie wpływają na chęć sięgnięcia po alkohol

Reklamy realnie wpływają na chęć sięgnięcia po alkohol

Foto: Adobe stock

Choć wielu odbiorców deklaruje dystans wobec reklam alkoholu, naukowcy od lat wskazują, że ich oddziaływanie bywa subtelne, ale skuteczne. Najnowsze badanie międzynarodowego zespołu badaczy, opublikowane w czasopiśmie „Alcohol: Clinical and Experimental Research”, przyjrzało się temu, co dzieje się w trakcie oglądania reklam piwa. Analizowano dwa kluczowe mechanizmy: uwagę oraz podejmowane decyzje. Wyniki sugerują, że to właśnie te procesy psychologiczne mogą decydować o tym, czy po seansie sięgniemy po alkohol, czy pozostaniemy wobec niego obojętni.

Nie wszyscy reagujemy tak samo

W badaniu wzięli udział studenci, którym prezentowano reklamy piwa oraz napojów bezalkoholowych. Eksperyment składał się z dwóch etapów. W jednej części eksperymentu reklamy były wyświetlane jednocześnie, a naukowcy mierzyli, którym z nich uczestnicy poświęcają więcej uwagi. W drugim etapie badani sami decydowali, którą reklamę chcą obejrzeć.

Po zakończeniu oglądania uczestników pytano, jak bardzo mają ochotę na piwo. Następnie brali udział w tzw. teście smakowym. Otrzymywali próbki piwa oraz napojów gazowanych i proszono ich o odgadnięcie marek, informując jednocześnie, że mogą pić tyle, ile chcą. W rzeczywistości badacze mierzyli, ile czego faktycznie zostało wypite.

Wyniki były jednoznaczne. Osoby, które częściej mimowolnie skupiały uwagę na reklamach piwa albo świadomie wybierały ich oglądanie, po seansie odczuwały silniejsze pragnienie alkoholu i piły więcej piwa niż napojów bezalkoholowych. Co istotne, efekt ten nie dotyczył wszystkich uczestników w jednakowym stopniu, lecz był szczególnie widoczny u osób, które już na etapie ekspozycji reklamowej wykazywały ukierunkowanie uwagi na treści promujące alkohol.

Czytaj więcej

Tajemnica projektu alkoholowego Lewicy. Plagiat?
Reklama
Reklama

Kluczową rolę odgrywało pragnienie.  Reklama nie sprawiała, że uczestnicy automatycznie sięgali po alkohol, tylko najpierw wzmacniała chęć jego spożycia, a dopiero potem wpływała na decyzję o piciu. Oznacza to, że reklamy alkoholu nie tylko wpływają na subiektywne odczucia, lecz także przekładają się na konkretne zachowania konsumpcyjne, nawet w sytuacji laboratoryjnej, w której badani nie byli świadomi celu pomiaru.

Dwa mechanizmy, jeden efekt

Co szczególnie istotne, oba mechanizmy, uwaga i wybór, działały niezależnie od siebie. Oznacza to, że nawet osoby, które nie wybierają reklam alkoholu celowo, mogą być na nie podatne, jeśli ich uwaga mimowolnie skupia się na tego typu treściach. Z drugiej strony, osoby świadomie wybierające reklamy piwa również wykazywały większą skłonność do późniejszego picia, niezależnie od tego, jak bardzo reklamy przyciągały ich uwagę automatycznie.

To pokazuje, że wpływ reklamy alkoholu jest bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać, i że podatność na ten wpływ może wynikać z procesów poznawczych, nad którymi człowiek ma ograniczoną kontrolę.

Czytaj więcej

Niebezpieczna gra młodych z alkoholem

Co wynika z badania?

Autorzy badania podkreślają, że uzyskane wyniki mogą pomóc w lepszym rozpoznawaniu osób szczególnie narażonych na rozwój problemów z alkoholem. Zrozumienie, że jednym z kluczowych mechanizmów jest automatyczne kierowanie uwagi na reklamy alkoholu, otwiera drogę do skuteczniejszych i bardziej dopasowanych form pomocy. Potencjał mają tutaj m.in. terapia poznawczo-behawioralna, która mogłaby uczyć ograniczania świadomego kontaktu z takimi reklamami, a także metody modyfikacji uprzedzeń poznawczych, mające na celu zmniejszenie nieświadomego skupiania uwagi na bodźcach związanych z alkoholem.

Czytaj więcej

Piwo na stacji paliw kupimy tylko spod lady
Reklama
Reklama

Wnioski z badania są ważne nie tylko dla psychologów. Pokazują bowiem, że wpływ reklam alkoholu nie sprowadza się do prostego schematu „zobaczyłem – wypiłem”. Oddziałują one poprzez subtelne procesy poznawcze, które często działają poza naszą świadomością i mogą stopniowo kształtować nasze zachowania. Jednocześnie badacze zwracają uwagę na poważne ograniczenia działań skupionych wyłącznie na jednostce. Współczesne środowisko medialne, zwłaszcza media społecznościowe, jest pełne automatycznie odtwarzanych i wkomponowanych w treści reklam alkoholu, na które użytkownicy mają bardzo ograniczony wpływ. Dlatego autorzy podkreślają potrzebę rozwiązań systemowych, takich jak ograniczenie tego typu reklam, wprowadzenie regulacji dotyczących treści alkoholowych w mediach społecznościowych oraz zmniejszanie mimowolnej ekspozycji na reklamy alkoholu, szczególnie wśród młodych dorosłych.

Z perspektywy zdrowia publicznego to argument za tym, by ostrożnie podchodzić do obecności reklam alkoholu w przestrzeni medialnej. A z perspektywy indywidualnej jest to przypomnienie, że odporność na reklamę nie zawsze zależy wyłącznie od silnej woli.

Profilaktyka
Krótkowzroczność dotyka coraz młodszych. Co można zrobić, by jej uniknąć?
Profilaktyka
Biznesmen potrzebuje dwa razy więcej testosteronu niż przeciętny mężczyzna
Profilaktyka
Malediwy walczą z nałogiem. Wprowadzają ogólnokrajowy zakaz, także dla turystów
Profilaktyka
Profilaktyka nowotworów kobiecych w kryzysie. Mniej badań, więcej chorób
Profilaktyka
Zmiana czasu może być wyjątkowo trudna dla osób z ADHD. Jak złagodzić jej skutki?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama