Reklama

USA i Rosja blisko porozumienia w sprawie przedłużenia traktatu nuklearnego

Stany Zjednoczone i Rosja stoją na progu porozumienia, które pozwoli na dalsze przestrzeganie traktatu o kontroli zbrojeń New START po jego formalnym wygaśnięciu - informuje portal Axios.

Publikacja: 05.02.2026 17:00

Moment podpisania traktatu New START w Czechach 8 kwietnia 2010 roku. Swoje podpisy złożyli ówczenie

Moment podpisania traktatu New START w Czechach 8 kwietnia 2010 roku. Swoje podpisy złożyli ówczenie prezydenci USA i ROsji - Barack Obama i Dmitrij Miedwiediew

Foto: Reuters

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego negocjacje USA i Rosji są kluczowe dla przyszłości traktatu New START?
  • Jakie role odgrywają Steve Witkoff i Jared Kushner w rozmowach o przedłużeniu traktatu?
  • Jakie są możliwe konsekwencje wygaśnięcia traktatu New START dla globalnego bezpieczeństwa?
  • W jaki sposób obecny stan stosunków USA-Rosja wpływa na kwestie związane z kontrolą zbrojeń nuklearnych?

Trzy źródła związane z negocjacjami, cytowane przez Axios, wskazują na zaawansowane stadium rozmów. Dwa z nich podkreślają, że wstępny plan musi jeszcze zyskać aprobatę  Donalda Trumpa i Władimira Putina.  Trzecie źródło potwierdza  pertraktacje w ciągu ostatnich 24 godzin w Abu Zabi, choć bez ostatecznego podpisu pod umową. 

Podpisany w 2010 r. i przedłużony do 5 lutego 2026 r. traktat New START stanowił ostatnią poważną barierę ochronną przed niekontrolowanym wzrostem arsenałów nuklearnych. USA i Rosja, posiadające łącznie około 85 proc. światowych głowic (ok. 12 tys. sztuk), zobowiązały się do ograniczenia liczby rozmieszczonych rakiet balistycznych, bombowców i okrętów podwodnych. Mechanizmy weryfikacji – takie jak inspekcje i wymiana danych – zapewniają przejrzystość, co buduje zaufanie między dawnymi supermocarstwami. Wygaśnięcie bez następcy mogłoby uruchomić wyścig zbrojeń, przypominający zimną wojnę, z nieprzewidywalnymi skutkami dla globalnego bezpieczeństwa.

Negocjacje Trumpa: Witkoff i Kushner w roli mediatorów

Kluczową rolę odegrali wysłannicy Trumpa: deweloper i dyplomata Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Jared Kushner, znany z bliskowschodnich inicjatyw. Na marginesie rozmów o Ukrainie w Abu Zabi dyskutowali z rosyjskimi oficjelami o przyszłości New START.

Obie strony miałyby się zobowiązać do respektowania limitów przez co najmniej pół roku, dając czas na negocjacje nowej umowy. Traktat wygasa formalnie w czwartek. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Koniec New START to zła wiadomość dla Rosji i szansa dla Donalda Trumpa

USA nie poinformowały jeszcze o swojej decyzji, ale rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Moskwa będzie otwarta na propozycje Waszyngtonu.  - Jeśli pojawią się jakieś konstruktywne odpowiedzi, oczywiście podejmiemy dialog – powiedział Pieskow.

W tym samym dniu Dowództwo Sił Zbrojnych USA w Europie ogłosiło restart kanału międzywojskowego z Rosją, zawieszonego w 2021 roku tuż przed inwazją na Ukrainę.  Restart obejmuje komunikację o manewrach i ryzyku incydentów, co jest kluczowe w kontekście napięć na flance wschodniej NATO.

Stanowisko Trumpa: Jak wygaśnie, to wygaśnie

Władimir Putin wcześniej proponował krótkoterminowe przedłużenie obowiązywania traktatu, deklarując, że Rosja będzie stosować się do ograniczeń dotyczących liczby rozmieszczonych strategicznych głowic atomowych zapisanych w układzie przez rok po jego wygaśnięciu, jeśli Stany Zjednoczone zrobią to samo.

Biały Dom nie ustosunkował się do tej propozycji, ale pod koniec października Donald Trump nakazał Pentagonowi wznowienie testów broni atomowej.  A niespełna miesiąc przed wygaśnięciem traktatu w wywiadzie dla „New York Timesa”, pytany o losy traktatu, mówił:  -  Jak wygaśnie, to wygaśnie. Po prostu zawrzemy lepsze porozumienie.

Czytaj więcej

USA-Rosja: czy to początek nuklearnego wyścigu zbrojeń?
Reklama
Reklama

Jak pisze Axios, sceptycyzm Białego Domu w kwestii przedłużenia traktatu Nowy START wynika z faktu, że nie obejmuje on kontrolą Chin. Co prawda Chiny mają tylko około 500 głowic, ale mają też ogromny potencjał i znana jest ich niechęć do wchodzenia w traktaty dotyczące ograniczenia zbrojeń nuklearnych, dopóki ich własny arsenał nie zbliży się do tego, jakim dysponują USA.

Twarde sygnały z Moskwy. Ostrzeżenia Miedwiediewa

Rosyjskie MSZ w oświadczeniu z 4 lutego przyjęło twardy ton: „W obecnych okolicznościach zakładamy, że strony New START nie są już związane żadnymi zobowiązaniami ani deklaracjami symetrycznymi w kontekście traktatu, w tym jego zasadniczych postanowień, i zasadniczo mają swobodę wyboru dalszych kroków” - napisało MSZ w oświadczeniu.

To sugeruje gotowość do samodzielnych działań, np. rozbudowy arsenału. Mimo to rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zadeklarował w czwartek otwartość na dialog, jeśli USA zareagują konstruktywnie. Biały Dom odmawia komentarzy.

Były prezydent i wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew zaostrzył retorykę, zapowiadając nadejście „nowej zimnej wojny” w razie fiaska negocjacji. W mediach społecznościowych ostrzegł, że bez traktatu Nowy START świat zmierza ku konfrontacji nuklearnej, z Rosją gotową na asymetryczne odpowiedzi.

Polityka
„Zbyt kusząca historia dla KGB”. Kim jest białoruska kochanka Jeffreya Epsteina
Polityka
Donald Trump znów sugeruje, że mógłby zostać prezydentem po raz trzeci
Polityka
Administracja Donalda Trumpa nadal szuka dowodów na sfałszowanie wyborów w USA?
Polityka
Francja przed diabelskim wyborem
Polityka
Administracja Trumpa wycofuje z Minnesoty część agentów. Są pozwy w związku z działaniami ICE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama