Reklama

Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę

Donald Trump dokonuje największej zmiany w przepisach regulujących służbę cywilną Stanów Zjednoczonych od ponad stulecia. Jego administracja sfinalizowała w czwartek reformę, która ma dać prezydentowi USA uprawnienia do zatrudniania i zwalniania około 50 000 zawodowych pracowników federalnych.

Publikacja: 05.02.2026 19:08

Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę

Foto: PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL

Jak wynika z oświadczenia rządowego, gabinet Donalda Trumpa sfinalizował w czwartek, 5 lutego, potężną reformę systemu służby cywilnej rządu USA. Stanowiła ona jedną z obietnic wyborczych republikańskiego prezydenta dotyczącą odebrania ochrony zatrudnienia pracownikom federalnym, których jego zespół uzna za „wpływających” na politykę rządu.

Reforma, opublikowana przez Biuro Zarządzania Personelem, daje prezydentowi uprawnienia do zatrudniania i zwalniania około 50 000 zawodowych pracowników federalnych. Zmieni się również sposób egzekwowania wieloletnich gwarancji prawnych, które zabraniają amerykańskim agencjom rządowym odwetu na sygnalistach.

Czytaj więcej

Głośne dochodzenie w USA. Nike oskarżone o dyskryminowanie białych pracowników

Agencje federalne będą teraz odpowiedzialne za ustanawianie ochrony zatrudnienia dla własnych pracowników, którzy oskarżają je o nieprawidłowości, takie jak łamanie prawa czy marnotrawienie pieniędzy. Dotychczas niezależny urząd, znany jako Biuro Specjalnego Radcy Prawnego, zajmował się zgłoszeniami sygnalistów od większości cywilnych pracowników federalnych.

Jak zauważają amerykańskie media, jest to największa zmiana w przepisach regulujących służbę cywilną od ponad stulecia. Podczas swojej pierwszej kadencji Trump nazwał tę reformę „Schedule F” (pol. „Harmonogram F”).

Reklama
Reklama

Donald Trump zacieśnia kontrolę nad pracownikami federalnymi. Są protesty

Nowe przepisy zostaną teraz poddane ocenie sędziego federalnego. Reforma już od pierwszych zapowiedzi wzbudzała silne kontrowersje. Związki zawodowe pracowników federalnych i ich sojusznicy złożyli w styczniu pozew, próbując powstrzymać tę politykę, zanim została w pełni opracowana. Sędziowie federalni zawiesili postępowanie na czas finalizowania zmian przez administrację Donalda Trumpa.

Skye Perryman, przewodnicząca organizacji Democracy Forward, jednej z grup stojących za pozwem, poinformowała, że batalia sądowa zostanie wznowiona w najbliższych dniach.

Czytaj więcej

Nowe dokumenty ws. Jeffreya Epsteina. Kogo pogrąży afera w USA?

„Wrócimy do sądu, aby powstrzymać to bezprawne rozporządzenie i wykorzystamy każde dostępne narzędzie prawne, aby pociągnąć tę administrację do odpowiedzialności” – zaznaczyła Skye Perryman w oświadczeniu.

Praca
Między technologiami i komfortem pracowników
Praca
Świetny specjalista, fatalny szef. W tę pułapkę wpada wiele polskich firm
Praca
Pracownicy i poszukujący pracy sprawdzają firmy
Praca
O dobre zarobki najtrudniej na obrzeżach województw
Praca
Regulacyjny kij pomoże zwiększyć udział kobiet we władzach firm
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama