Specjaliści HR przestrzegają przed pospiesznymi, nieprzemyślanymi procesami decyzyjnymi w firmach. Nie każdy specjalista dowolnej dziedziny automatycznie sprawdzi się w roli lidera. Jak uniknąć błędów?
Awans nie zawsze udany. Kto odpowiada? Jakie są skutki?
Jak ocenia portal pulshr.pl, konsekwencje nieudanych awansów przynoszą liczne, długofalowe skutki. Pierwszy to kategoria kumulujących się kosztów. Do tych należą nie tylko wynagrodzenia, ale także koszty szkoleń i procesu wdrożenia na nowe stanowisko. W niektórych przypadkach nieudane decyzje o awansie skutkują też utratą pracowników.
Nietrafione obsadzenie pracownika na stanowisku menedżerskim może wpłynąć negatywnie na pracę zespołu. Spada efektywność pracy, rodzą się konflikty i nieporozumienia odnośnie do zakresu obowiązków. Problemem bywa także mało precyzyjne określenie obowiązków świeżo awansowanego lidera, który dotychczas był specjalistą.
„Gdybym miała ocenić, kto w większym stopniu odpowiada za nieudane awanse, to powiedziałabym: zdecydowanie firma. To tam najczęściej pojawia się błędna ocena potencjału pracowników albo braki w procesie wdrażania do nowej roli” – wyjaśnia na łamach portalu trener i doradca biznesowy Agnieszka Pieczyńska.
Jak podkreślają eksperci HR, awans nie powinien być m.in. odpowiedzią na kryzys. Pracownik musi mieć także przestrzeń do wyrażenia opinii – w tym również do ewentualnej odmowy awansu.