Reakcja ministerstwa to odpowiedź na interpelację posłanki Marty Stożek, w której wskazała ona na nasilanie się praktyki organizacji pracy w sposób wymuszający u pracownika stałą pozycję stojącą przez wiele godzin. Ponadto, zdaniem posłanki, wobec wielu pracowników stosowana jest jeszcze presja „standardów wizerunkowych” oraz kontroli kamer. Praktyka ta ma być sprzeczna z par. 49 przepisów BHP, zgodnie z którym pracodawca ma obowiązek zapewnienia – odpowiednio do charakteru pracy – możliwości siedzenia lub odpoczynku w pozycji siedzącej.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odniosło się do zakazu siadania w pracy

Na interpelację posłanki odpowiedziała, jak donosi serwis dlahandlu.pl, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która podkreśliła m.in.:

– Praca w pozycji stojącej jest niewątpliwie czynnikiem uciążliwym, mogącym powodować złe samopoczucie czy nadmierne zmęczenie pracownika.

Jednocześnie ministra przypomniała, o czym mówi par. 49 przepisów BHP i zaznaczyła, że do tej pory do resortu nie wpływały sygnały dotyczące problemów interpretacyjnych w tym zakresie. Jej zdaniem wydawanie dodatkowych zaleceń nie pomoże skutecznie egzekwować obowiązujących już regulacji. Resort deklaruje jednak bieżącą analizę potrzeb zmian w przepisach. Konieczności zmian nie widzi także Państwowa Inspekcja Pracy, która odpowiada za kontrolę przestrzegania przepisów BHP.

Czytaj więcej: Zakaz siadania w pracy. Jest reakcja ministerstwa