Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są najnowsze trendy dotyczące zaangażowania pracowników w polskich firmach?
- W jaki sposób spadek zaangażowania wpływa na rotację i atmosferę w miejscach pracy?
- Jak rosnąca liczba niezaangażowanych pracowników wpływa na ogólną dynamikę firm?
- Jaka jest rola komunikacji w budowaniu zaangażowania i zaufania w pracy?
- W jaki sposób zmniejszające się zaufanie i wsparcie między pracownikami wpływa na relacje w firmie?
– Tak duży wzrost odsetka niezaangażowanych pracowników przy jednoczesnym spadku gotowości do polecania swej firmy to bardzo silny sygnał alarmowy dla polskich pracodawców – podkreśla w rozmowie z „Rz” Magdalena Pietkiewicz, twórczyni i ekspertka platformy Enpulse, komentując wyniki najnowszej edycji jej badania mierzącego zaangażowanie w polskich firmach.
Badanie dowodzi, że nie jest z nim najlepiej – ogólny poziom zaangażowania pracowników zmalał w ub. r. do 63 proc., o 3 pkt. proc. w porównaniu z 2024 r. Jak zauważa Magdalena Pietkiewicz, która była też inicjatorką badania, ten spadek może wydawać się niewielki, lecz w przypadku wskaźników ogólnych każda różnica procentowa jest istotna. Co więcej, był to pierwszy spadek od 2021 r., gdy nastroje pracowników pogarszała druga fala pandemicznych lockdownów.
Co piąty niezaangażowany
Jeszcze większą zmianę procentową pokazał pomiar indywidualnych poziomów zaangażowania. Wprawdzie odsetek w pełni zaangażowanych pracowników, którzy najsilniej identyfikują się z firmą i aktywnie działają na jej rzecz zmniejszył się niewiele, bo o 1 pkt. proc. – do 53 proc. – ale o 3 pkt. proc. (do 14 proc.) zmalała grupa tych umiarkowanie zaangażowanych, określanych w badaniu jako „włączeni”. Również sami uczestnicy badania rzadziej niż przed rokiem deklarują duże zaangażowanie w pracę (69 proc. wobec 74 proc.).