Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie wydarzenia doprowadziły do decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym?
- Jakie zarzuty stawia Włodzimierz Czarzasty prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi?
- Jak premier Donald Tusk zareagował na zerwanie kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym?
- Jakie stanowisko przedstawia ambasador USA w kwestii obrażania prezydenta Trumpa?
Ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował dziś w mediach społecznościowych, że w związku z odrzuceniem przez marszałka Sejmu wniosku o poparcie przyznania przyszłorocznej Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, Stany Zjednoczone zrywają z Włodzimierzem Czarzastym wszelkie kontakty.
Czarzasty, ogłaszając swoją decyzję, argumentował, że „budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform, takich jak Rada Pokoju, jest (...) ułudne. Wzmacniać trzeba UE, NATO, ONZ, WHO”, tymczasem Donald Trump „destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną”. Zarzucił prezydentowi USA łamanie polityki zasad, wartości, często prawa międzynarodowego, ale też umniejszanie udział sojuszniczych wojsk – w tym polskich – na misjach i instrumentalne traktowanie terytoriów innych państw, np. Grenlandii.
Ambasador USA zarzuca Czarzastemu znieważenie Trumpa
Ambasador USA napisał, że „zniewagi Włodzimierza Czarzastego” pod adresem Trumpa „stały się poważną przeszkodą w naszych doskonałych relacjach z premierem Tuskiem i jego rządem”. Dlatego, jak napisał, ze skutkiem natychmiastowym zaprzestajemy utrzymywania kontaktów oraz komunikowania się z marszałkiem Sejmu (Włodzimierzem) Czarzastym”.