Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie obawy ma Finlandia w związku z gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy?
- Jakie stanowisko zajmuje Finlandia odnośnie przyszłego członkostwa Ukrainy w NATO?
- Jakie mogą być konsekwencje użycia pojęcia „artykuł 5” w kontekście gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy?
Finowie mają się obawiać, że określanie gwarancji bezpieczeństwa, jakie otrzyma Ukraina mianem „przypominających artykuł 5” Traktatu Północnoatlantyckiego może osłabić znaczenie klauzuli wzajemnej obrony, która jest fundamentem NATO.
Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego
Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim i dlatego zgadzają się, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, to każda z nich, w ramach wykonywania prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego na mocy artykułu 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego.
O każdej takiej zbrojnej napaści i o wszystkich podjętych w jej wyniku środkach zostanie bezzwłocznie powiadomiona Rada Bezpieczeństwa. Środki takie zostaną zaniechane, gdy tylko Rada Bezpieczeństwa podejmie działania konieczne do przywrócenia i utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.
Finlandia ostrzega przed Rosją, ale ostrzega też przed gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy
W depeszy datowanej na 20 stycznia wysłanej z ambasady USA w Helsinkach do Waszyngtonu czytamy, że szefowa MSZ Finlandii Elina Valtonen rozmawiała w tej sprawie 19 stycznia z kongresmenami Jackiem Bergmanem (Partia Republikańska) i Sarą Elfreth (Partia Demokratyczna), zasiadającymi w komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów.
Czytaj więcej
NATO potrzebuje europejskiego filaru - mówiła w rozmowie z francuskim radiem minister obrony Francji Catherine Vautrin.
Valtonen miała przedstawić stanowisko Finlandii, zgodnie z którym Rosja stanowi „długotrwałe strategiczne zagrożenie” i ostrzegała przed „słabym” pokojem dla Ukrainy, który ograniczyłby jej możliwości obrony przed przyszłą rosyjską agresją.
Jednocześnie szefowa MSZ Finlandii stwierdziła, że sugestie mówiące o tym, iż gwarancje bezpieczeństwa, jakie otrzyma od zachodnich sojuszników Ukraina, będą przypominały artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego mogą „zatrzeć różnice” między gwarancjami wynikającymi z przynależności do NATO, a tymi, uzyskanymi przez Ukrainę na podstawie umów dwustronnych (taką umowę z Ukrainą mają zawrzeć USA – red.). Jej zdaniem powinna też istnieć wyraźna bariera pomiędzy gwarancjami NATO a przyszłymi gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy. Podobne stanowisko miał prezentować, w czasie innego spotkania, minister obrony Finlandii.
Finlandia obawia się, że Rosja przetestuje gwarancje „przypominające artykuł 5”?
Przedstawiciel fińskich władz podkreślił, że MSZ nie będzie komentował treści poufnych rozmów, o których informuje Politico.eu. Dodał jednak, w rozmowie z portalem, że Finlandia stoi na stanowisku, iż w przyszłości Ukraina powinna zostać członkiem NATO.
– Celem Finlandii jest zapewnienie, że Ukraina otrzyma możliwie najmocniejsze gwarancje bezpieczeństwa wspierające trwały pokój – mówi rozmówca Politico.eu. Finlandia stoi na stanowisku, że przyszłość Ukrainy jest w NATO – dodaje.
Zdaniem szefowej MSZ Finlandii powinna też istnieć wyraźna bariera pomiędzy gwarancjami NATO, a przyszłymi gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Edward Wrong, były urzędnik NATO, w rozmowie z Politico.eu zwraca uwagę, że obiekcje Finlandii dotyczące użycia określenia „artykuł 5” w kontekście gwarancji dla Ukrainy mogą wynikać z tego, że Helsinki chcą mieć pewność, iż artykuł 5 jest czymś wyjątkowym dla państw Sojuszu, co automatycznie podnosi jego wagę.
Z kolei Rachel Ellehuus, która pracowała w Departamencie Obrony w administracji Joe Bidena, zwraca uwagę, że odwołanie się do artykułu 5 w kontekście gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, może stanowić zachętę dla Rosji, by przetestować, jaką wagę mają takie gwarancje. Gdyby Rosja zaatakowała zbrojnie Ukrainę, która otrzyma takie gwarancje, a sojusznicy Ukrainy nie zareagowaliby, postawiłoby to pod znakiem zapytania, czy artykuł 5 jest gwarancją bezpieczeństwa dla państw Sojuszu (nie mówi on bowiem o automatycznym wsparciu zbrojnym zaatakowanego sojusznika).
– Sądzę że Finowie nie chcą, by składać nadmierne obietnice i nie wywiązywać się z nich – ocenia Ellehuus.