Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są aktualne szanse na wznowienie negocjacji nuklearnych między USA a Iranem?
- Dlaczego lokalizacja negocjacji między USA i Iranem jest przedmiotem kontrowersji?
- Jakie były priorytety Stanów Zjednoczonych i Iranu podczas ostatnich prób negocjacyjnych?
- Jakie zaostrzone żądania, dotyczące wzbogacania uranu, zostały przedstawione przez administrację Trumpa?
- Jak reakcje na irańskie protesty wpływają na obecną sytuację?
Opcja militarna wciąż jest możliwa – duże amerykańskie siły są w pobliżu irańskich wybrzeży – ale jej prawdopodobieństwo zmalało. Prezydent Stanów Zjednoczonych w styczniu groził atakiem irańskim władzom, które brutalnie pacyfikowały największe protesty od rewolucji islamskiej w 1979 r. – Wydaje się, że ostatnio Donaldowi Trumpowi zmniejszył się apetyt na zniszczenie [reżimu] - mówił w tym tygodniu Amos Harel, główny dziennikarz od spraw obrony izraelskiego dziennika „Haarec”, w podcaście swojej redakcji. W zamian, dodał, Trump zmusza osłabiony reżim, by usiadł do stołu rozmów.
Podobne rozmowy odbywały się rok temu, ale nieustępliwa postawa Teheranu w sprawie programu nuklearnego skończyła się czerwcowym atakiem militarnym Izraela, który uważa Iran ajatollahów za egzystencjalne zagrożenie. Do wojny, jak się okazało, dwunastodniowej (stąd jej nazwa), dołączyła w ostatniej fazie Ameryka Trumpa, zrzucając wielkie bomby na instalacje atomowe. Donald Trump, przedstawiając swoje zasługi dla pokoju, zalicza tę wojnę do ośmiu, które zakończył w pierwszych ośmiu miesiącach drugiej kadencji.
Czytaj więcej
Po raz pierwszy Irańczycy mają prawdziwego lidera, Rezę Pahlawiego, syna ostatniego szacha. Blisk...
Teraz irański reżim, przynajmniej część z politycznych liderów, wydaje się bardziej skłonny do ustępstw w kwestii swojego programu nuklearnego. Dostał szansę na rozmowy zaraz po utopieniu we krwi buntu. A jeszcze niedawno świat rozważał, co się stanie po obaleniu ajatollahów, czy władzę przejmie syn ostatniego szacha, żyjący od dekad na Zachodzie Reza Pahlawi.