Reklama

W stronę Bliskiego Wschodu lecą samoloty USA. Trump poważnie rozważa uderzenie na Iran?

W kierunku Bliskiego Wschodu lecą m.in. amerykańskie samoloty HC-130J Combat King II i C-17 Globemaster III – podaje Defence Blog. Jak zauważa portal militarny, tego typu maszyny rozmieszcza się, kiedy przewiduje się możliwość strat.

Publikacja: 01.02.2026 17:54

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Foto: REUTERS/Nathan Howard

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie samoloty USA zostały wysłane w kierunku Bliskiego Wschodu i dlaczego jest to istotne?
  • Jakie działania podejmują Stany Zjednoczone w kontekście możliwego konfliktu z Iranem?
  • Na czym polegają zapowiedziane przez USA ćwiczenia wojskowe na Bliskim Wschodzie?
  • Jaka jest strategia USA dotycząca projekcji siły w regionie Bliskiego Wschodu?
  • Czy groźby Donalda Trumpa wobec Iranu mogą prowadzić do konfliktu militarnego?
  • Jakie wyzwania stoją przed Iranem w świetle działań USA i wewnętrznych niepokojów?

Portal Defence Blog podaje, że samoloty HC-130J Combat King II należące do sił powietrznych Stanów Zjednoczonych wystartowały z bazy Patrick na Florydzie, a C-17 Globemaster III – samolot transportowy – z bazy sił powietrznych Moody w Georgii. Na pokładzie ostatniej z maszyn znajdować ma się sprzęt oraz personel 41. Eskadry Ratowniczej, która specjalizuje się w operacjach poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych.

Defence Blog zauważa, że pierwszy typ samolotów – HC-130J Combat King II – to specjalistyczne maszyny, które rozmieszcza się w pobliżu pola bitwy przed walkami bądź w ich trakcie. Chodzi o zapewnienie ewentualnej ewakuacji. Wysyła się je wtedy, gdy dowódcy spodziewają się strat – czytamy. 

Czytaj więcej

USA mogą zaatakować Iran. Na czym polega plan Donalda Trumpa?

Specjalne samoloty USA lecą w stronę Iranu

Jednocześnie serwis ItaMilRadar ustalił, że w kierunku Bliskiego Wschodu wysłano również sześć amerykańskich samolotów Growler EW do walki elektronicznej i zagłuszania obrony powietrznej, cztery tankowce KC-46A Pegasus, samolot WC-135R Constant Phoenix specjalizujący się w wykrywaniu broni nuklearnej oraz kilka samolotów transportowych C-5.

Reklama
Reklama

Według ekspertów portali militarnych takie działania – gromadzenie specjalistycznych jednostek w rejonie Bliskiego Wschodu – może oznaczać, że prezydent USA Donald Trump poważnie rozważa uderzenie na Iran.

Czytaj więcej

Donald Trump grozi Iranowi. USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód

USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód

28 stycznia Dowództwo Sił Powietrznych Centralnego Dowództwa USA – będące komponentem CENTCOM – zapowiedziało przeprowadzenie kilkudniowych ćwiczeń wojskowych na Bliskim Wschodzie. Do regionu skierowano dużą grupę uderzeniową marynarki wojennej z lotniskowcem USS Abraham Lincoln. Za pośrednictwem mediów społecznościowych Trump zagroził także, że armia może zaatakować Iran.

Celem ćwiczeń – jak zaznaczono – ma być demonstracja zdolności do szybkiego rozmieszczania, rozpraszania i podtrzymywania operacji bojowych lotnictwa na obszarze odpowiedzialności CENTCOM. W komunikacie podkreślono również, że manewry mają służyć zwiększeniu zdolności rozproszenia personelu i sprzętu, wzmocnieniu partnerstw regionalnych oraz przygotowaniu do elastycznego reagowania na potencjalne zagrożenia. Nie ujawniono ani dokładnych terminów, ani lokalizacji ćwiczeń, ani listy jednostek biorących w nich udział. Według amerykańskich urzędników działania te mają jednak jasno pokazać zdolność USA do projekcji siły w regionie.

CENTCOM potwierdził też, że na Bliski Wschód dotarła duża grupa uderzeniowa marynarki wojennej USA, dowodzona przez nuklearny lotniskowiec USS Abraham Lincoln. Na jego pokładzie znajduje się kilkadziesiąt samolotów bojowych oraz niemal 5 tys. marynarzy. Okrętowi towarzyszą niszczyciele rakietowe wyposażone w systemy obrony powietrznej. – To duża armada, większa niż ta, którą wysłaliśmy w okolice Wenezueli – powiedział prezydent Donald Trump w wywiadzie dla portalu Axios.

Było to pierwsze rozmieszczenie lotniskowca w obszarze odpowiedzialności CENTCOM od czasu misji USS Gerald Ford na Karaibach w październiku, poprzedzającej amerykańską operację przeciwko władzom Wenezueli.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Irański prokurator zaprzecza twierdzeniom Donalda Trumpa. Rośnie liczba ofiar, egzekucje trwają

USA uderzą w Iran? 

Zapowiedź ćwiczeń zbiegła się w czasie z sygnałami z Białego Domu, że USA rozważają możliwość kolejnych uderzeń na Iran. Ma to związek z brutalnym stłumieniem protestów prodemokratycznych, które wybuchły po gwałtownej dewaluacji irańskiej waluty w grudniu.

Według amerykańskiej agencji Human Rights Activists niemal 6 tys. osób zginęło w trakcie represji, podczas gdy władze Iranu przyznają się do około 3,1 tys. ofiar. Inni działacze mówią nawet o ponad 30 tys. zabitych, jednak cenzura i odłączenie kraju od sieci utrudniają weryfikację danych.

Trump groził Iranowi atakiem w przypadku masowych egzekucji demonstrantów, ale później złagodził ton, twierdząc, że „zabijanie ustało”. Jednocześnie zaznaczył, że grupa uderzeniowa została wysłana „na wszelki wypadek”. – Mamy potężną flotę zmierzającą w tamtym kierunku. Być może nie będzie trzeba jej używać – powiedział.

Mimo demonstracji siły Trump deklaruje gotowość do rozmów z Teheranem. – Iran chce się porozumieć. Wiem to. Wielokrotnie dzwonili – stwierdził. 

Groźby Donalda Trumpa. „Ogromna armada zmierza w kierunku Iranu”

Wcześniej Donald Trump bezpośrednio zwrócił się do władz w Teheranie. „Ogromna armada zmierza w kierunku Iranu. Porusza się szybko, z wielką siłą, determinacją i jasno określonym celem. Jest to większa flota – dowodzona przez potężny lotniskowiec USS Abraham Lincoln – niż ta, która została wysłana w rejon Wenezueli. Podobnie jak w przypadku Wenezueli, jest gotowa, skłonna i zdolna do szybkiego wykonania swojej misji – z użyciem szybkości i przemocy, jeśli zajdzie taka potrzeba” – napisał prezydent USA.

Reklama
Reklama

„Miejmy nadzieję, że Iran szybko »zasiądzie do stołu« i wynegocjuje uczciwe i sprawiedliwe porozumienie – BEZ BRONI NUKLEARNEJ – takie, które będzie dobre dla wszystkich stron. Czas się kończy, to naprawdę kwestia najwyższej wagi! Jak mówiłem Iranowi już wcześniej: ZAWRZYJCIE POROZUMIENIE! Nie zrobili tego i doszło do »Operacji Midnight Hammer« – poważnego zniszczenia Iranu. Następny atak będzie znacznie gorszy! Nie dopuśćcie do tego ponownie” – dodał.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1439
Konflikty zbrojne
Elon Musk skrytykował Radosława Sikorskiego, ale zadziałał. „Dajcie nam znać”
Konflikty zbrojne
Wojna w Ukrainie. Rosyjskie straty niewarte zdobyczy
Konflikty zbrojne
Witkoff po rozmowach z Dmitriewem: Rosja działa na rzecz pokoju na Ukrainie
Konflikty zbrojne
Osiem tankowców rosyjskiej „floty cieni” w kanale La Manche
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama