Donald Trump wielokrotnie powtarzał, że Iran wstrzymał egzekucję 800 osób zatrzymanych podczas protestów, nie podając jednak źródła tych twierdzeń. Mowahedi stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom i nazwał komentarze Trumpa „całkowicie fałszywymi”. – Taka liczba nie istnieje, a wymiar sprawiedliwości nie podjął żadnej takiej decyzji – powiedział Mowahedi, cytowany przez portal irańskiego wymiaru sprawiedliwości Mizan. Dodał, że w Iranie „obowiązuje podział władzy, obowiązki każdej instytucji są jasno określone i pod żadnym pozorem nie przyjmujemy instrukcji od obcych mocarstw”.
Czytaj więcej
W nocy przez blisko pięć godzin przestrzeń powietrzna nad Iranem była zamknięta, co zmusiło linie...
Bilans ofiar śmiertelnych represji wobec demonstrantów w Iranie
Tymczasem, jak podała AP, cytując irańskich aktywistów, łączna liczba ofiar śmiertelnych krwawych represji wobec demonstracji w całym kraju wzrosła do co najmniej 5002. Jednak organizatorzy protestów mają trudności z potwierdzeniem informacji, ponieważ największa w historii Iranu awaria internetu trwa już ponad dwa tygodnie.
Napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem utrzymuje się, a amerykańska grupa lotniskowców zbliża się do Bliskiego Wschodu. Trump w czwartkowych komentarzach dla dziennikarzy nazwał to „armadą”. Analitycy wojskowi twierdzą, że wzmocnienie sił zbrojnych mogłoby dać Trumpowi możliwość przeprowadzenia ataków na Iran, choć jak dotąd unikał tego pomimo wielokrotnych ostrzeżeń pod adresem Teheranu. Masowe egzekucje więźniów były jedną z jego czerwonych linii dla siły militarnej. Drugą – przypomina agencja AP – było zabijanie uczestników pokojowych protestów.
Czytaj więcej
„Irańscy patrioci, protestujcie dalej – przejmujcie swoje instytucje. Zapisujcie nazwiska morderc...