Na wniosek prawników autorki "Zielonej Granicy" warszawski sąd okręgowy zabronił we wtorek (26.09.2023 r.) ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze łączenia nazwiska Agnieszki Holland i jej twórczości ze zbrodniczymi reżimami autorytarnymi. Decyzja o udzielonym przez sąd zabezpieczeniu dotyczy wszystkich mediów społecznościowych Ziobry oraz jego publicznych wypowiedzi.
Kroki prawne przeciwko Ziobrze Agnieszka Holland zapowiedziała 7 września, gdy - jeszcze przed premierą jej filmu "Zielona Granica" - minister w reakcji na jej wywiad dla Onetu napisał na portalu X (d. Twitter): "W III Rzeszy Niemcy produkowali propagandowe filmy pokazujące Polaków jako bandytów i morderców. Dziś mają od tego Agnieszkę Holland…".
Co zrobi PiS w wymiarze sprawiedliwości
W sierpniu, w trakcie wiecu w Sokołowie Podlaskim Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w razie wygranej, PiS dokończy dzieło odzyskania sądów. - Praworządność jest dzisiaj bardzo często deptana. Ale przez kogo? Przez sądy. Przez te sądy, które są tak bronione. To one sobie po prostu bardzo często kpią z oczywistych faktów. Kpią sobie właśnie z praworządności. My to zmienimy. Tym razem nic nas nie zatrzyma. Zmienimy to – mówił Jarosław Kaczyński.
W programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości rządząca obecnie partia zarzuca sądom, że „wciąż działają nieprawidłowo", a sędziowie „angażują się w spory polityczne, będąc rzecznikami zblatowanych z nimi polityków".
Sąd Najwyższy "do zburzenia"
PiS chce przede wszystkim „umocnić autorytet i działania Sądu Najwyższego", a sposobem na to ma być powołanie "elitarnego sądu prawa". - Likwidacja Sądu Najwyższego w obecnym kształcie była już zapowiadana przez ministra Ziobrę - przypomina Wojciech Tumidalski, redaktor działu prawo w "Rzeczpospolitej".
Kolejną zmianą ma być spłaszczenie struktury sądów. W programie PiS, ta nowa określona jest słowami "prosta i przyjazna". - To natomiast prosty sposób władzy na pozbycie się sędziów, którzy władzy się nie podobają - komentuje Tumidalski. I dodaje, że proponowane przez PiS, kolejne zmiany w wymiarze sprawiedliwości mogą doprowadzić do zupełnego wstrzymania wypłaty funduszy przez Komisję Europejską.