Reklama

Po spotkaniu liderów: koalicja jeszcze istnieje. Ale Szymon Hołownia uznany za zdrajcę

Piątkowe spotkanie liderów koalicji rządzącej miało dotyczyć rekonfiguracji rządu. I tak się stało – z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że rzeczywiście „na stole” została położona koncepcja zmian w gabinecie. Ale największe emocje wywołały informacje o wizycie Szymona Hołowni u Adama Bielana z PiS.
Szymon Hołownia

Szymon Hołownia

Foto: PAP/Adam Warżawa

Czy rząd czeka rewolucja? W piątek rano jeden z najważniejszych polityków Polski 2050, Michał Kobosko podkreślał w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że wejście do rządu pozostałych dwóch liderów partii koalicyjnych – Szymona Hołowni i Włodzimierza Czarzastego – byłoby najlepszym sygnałem „nowego otwarcia”. Spotkanie liderów, które odbyło się kilka godzin później, nie zmieniło jednak zasadniczej sytuacji. Dla Hołowni taki wariant wchodzi w grę tylko pod warunkiem, że Włodzimierz Czarzasty też do rządu wejdzie. Ale to by oznaczało, że Czarzasty nie będzie od listopada marszałkiem Sejmu, co wynika z aktualnej umowy koalicyjnej.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama