Zakaz pracy w placówkach handlowych w święta ustawowo wolne od pracy (wymienione w ustawie o dniach wolnych od pracy) oraz w niedzielę, w którą przypada takie święto, przewiduje art. 1519a kodeksu pracy. Za pracę w święto uważa się pracę wykonywaną między godz. 6.00 w tym dniu a 6.00 w dniu następnym, chyba że pracodawca ustalił inny przedział czasowy takiej pracy w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub obwieszczeniu.

Forma zatrudnienia

Zakaz wynikający z art. 1519a k.p. nie jest równoznaczny z zakazem handlu w święta. Obowiązuje on tych, którzy pracują na podstawie umowy o pracę, powołania, mianowania, wyboru lub spółdzielczej umowy o pracę.

Formalnie zakaz ten nie obejmuje zleceniobiorców ani wykonawców umów o dzieło. Jednak zawarcie umów cywilnoprawnych na taki dzień może być uznane za próbę obejścia zakazu pracy w handlu w święta, jeśli przyjęte osoby będą wykonywać te same zadania, co pracownicy zatrudnieni w inne dni. Takie naruszenie stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika.

Zakaz nie dotyczy też pracowników zatrudnionych w tzw. weekendowym systemie czasu pracy. Jednak aby zastosować taki system, trzeba spełnić warunki przewidziane w art. 144 k.p. Pracownik musi więc oświadczyć, że odtąd chce pracować wyłącznie w piątki soboty, niedziele i święta. Ponadto weekendowym systemem czasu pracy nie jest dodatkowe zatrudnienie w tym systemie własnego pracownika, bo stanowiłoby to obejście przepisów o czasie pracy. Możliwe jest natomiast, że pracownik zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy w jednej firmie będzie pracował w systemie weekendowym u innego pracodawcy.

„Bezpiecznym" rozwiązaniem jest natomiast obsługa klientów w świątecznym dniu przez właściciela, ajenta czy ich najbliższą rodzinę.

Placówka handlowa

Odnośnie tego, jak rozumieć „placówkę handlową" wypowiedziała się Państwowa Inspekcja Pracy. Uznaje, że są to wszelkie instytucje i zakłady, które kupują wyroby w celu ich odsprzedaży, a zatem takie, których główną działalnością jest działalność handlowa (hurtowa i detaliczna). Ustawa nie różnicuje przy tym pracodawców ani pod względem liczby zatrudnionych osób, ani pod względem powierzchni, na której odbywa się handel.

Zakaz handlu w święta nie dotyczy pracy wykonywanej w placówkach handlowych przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności. Dotyczy to stacji paliw, hoteli oraz restauracji i innych zakładów gastronomicznych. Zakaz ten – jak wskazuje PIP – nie dotyczy też aptek. Są to bowiem placówki ochrony zdrowia publicznego, świadczące usługi farmaceutyczne.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

Nie ma wątpliwości, że zakaz dotyczy wielkopowierzchniowych placówek handlowych. Nie obejmuje on jednak placówek gastronomicznych takich jak bary, kawiarnie czy restauracje. Nie dotyczy również cukierni, w których dodatkowo jest prowadzona sprzedaż detaliczna, a także kwiaciarni, które oprócz sprzedaży kwiatów oferują usługi.

Za nieprzestrzeganie prawa PIP może nałożyć mandat od 1 tys. zł do 2 tys. zł. W przypadku recydywy jest to 5 tys. zł. Inspektor może też skierować wniosek do sądu, a wtedy pracodawcy grozi do 30 tys. zł grzywny.

Zmiany już od marca

Nowy Rok i Święto Trzech Króli w 2018 r. to ostatnie święta, w które obowiązuje zakaz pracy w handlu na obecnych zasadach. Od 1 marca 2018 r. nastąpią istotne zmiany dotyczące pracy w handlu w niedziele. W pierwszej fazie nowelizacja przepisów (przyjęta przez Senat z poprawkami) ogranicza handel w niedzielę – sklepy będą działać w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Natomiast od 2020 r. w ogóle będzie on zakazany.

Nadal od zakazu będą jednak wyjątki, dotyczące m.in sklepów na dworcach kolejowych i portach lotniczych, a także m.in. piekarni, cukierni i lodziarni. Dozwolony będzie też handel internetowy. Tak jak do tej pory, sklep będzie mógł być otwarty, jeśli za ladą stanie właściciel. Senat doprecyzował jednak, że spod zakazu handlu w niedziele wyłączone zostaną punkty, w których przeważa działalność gastronomiczna. Zdefiniował, że piekarnie, cukiernie czy kwiaciarnie będą mogły być czynne, jeśli działalność piekarnicza czy kwiaciarska jest dominująca w danym sklepie.

Więcej kontroli Inspekcji

W tym roku inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy mają przeprowadzić 72 tys. kontroli. Tak wynika z opracowanego na ten rok programu działania PIP, jaki Wiesław Łyszczek, główny inspektor pracy przedstawił Radzie Ochrony Pracy. Szczególnie muszą uważać handlowcy, u których będzie sprawdzany zapis o zakazie handlu w niedziele. Wejście w życie ustawy ograniczającej handel w niedziele rozszerzy bowiem zakres obowiązków kontrolnych PIP. Główny inspektor pracy zapowiedział przy tym kontynuację programu pierwszej kontroli w mikroprzedsiębiorstwach, małych i średnich zakładach pracy. Pierwsza kontrola zachowa charakter prewencyjny, a nie sankcyjny.