Ogłoszenie Polskiego Ładu sprawiło, że część przedsiębiorców zaczęła rozważać przeniesienie działalności gospodarczej do innego kraju UE, w którym obciążenia są niższe. Jednak przed podjęciem decyzji o ewentualnej przeprowadzce konieczne jest zebranie jak najwięcej informacji o warunkach prowadzenia działalności w danym kraju oraz obliczenie skutków finansowych. Dane dotyczące obciążeń podatkowych i ubezpieczeń społecznych można znaleźć na stronach internetowych rządu danego państwa.

Jednym z najczęściej rozważanych krajów do przeprowadzki są Czechy. Dochód z działalności gospodarczej jest tam opodatkowany według stawek 15 proc. i 23 proc. (powyżej progu wynoszącego ok. 300 tys. zł). Kwota zmniejszająca podatek wynosi ok. 5 tys. zł. Nie można odliczyć składki zdrowotnej. Samozatrudnieni mogą w Czechach wybrać jednolitą stawkę podatkowo-składkową wynoszącą ok. 1000 zł miesięcznie. Dotyczy to osób, których dochód roczny nie przekracza 178 tys. zł. Co więcej, nie można być czynnym podatnikiem VAT ani uzyskiwać dodatkowych dochodów z pracy.

Czytaj też:

Pracujący za granicą chcą uciec fiskusowi

Na Słowacji podatek dochodowy wynosi 19 proc. i 25 proc. powyżej progu w wysokości 36,2 tys. euro. Kwota wolna od podatku wynosi 3,9 tys. euro dla osób z rocznym dochodem do 20 507 euro.

W Niemczech najniższa stawka podatku dochodowego wynosi 14 proc., a najwyższa 45 proc. Wysokość obciążeń zależy m.in. od tego, czy dana osoba jest samotna czy ma małżonka (wówczas może skorzystać ze stawki podzielonej i zapłacić mniej). Niemieckie przepisy przewidują sześć klas podatkowych, w zależności od m.in. sytuacji rodzinnej. Kwota wolna od podatku dla osoby samotnej to 9,7 tys. euro, a dla małżeństw – 19,5 tys. euro.

Podatek dochodowy na Litwie wynosi 20 proc. do progu 136,3 tys. euro. Po jego przekroczeniu płaci się stawkę 27 proc. Takie stawki wprowadzono w 2019 r. Wcześniej obowiązywał podatek liniowy 15 proc.

Podatnik, który rozważa przeniesienie za granicę, powinien też sprawdzić inne warunki i przepisy obowiązujące w danym kraju.

– Przed podjęciem decyzji o przeniesieniu za granicę działalności gospodarczej lub miejsca zamieszkania należy wziąć pod uwagę nie tylko wysokość opodatkowania i składek na ubezpieczenia społeczne, ale też wiele innych czynników. Bardzo istotne są kwestie związane z rejestracją działalności gospodarczej czy rejestracją osoby fizycznej oraz warunki prowadzenia danego rodzaju działalności. Polskiemu podatnikowi może być trudno spełnić wymagane formalności bez pomocy prawnopodatkowej lokalnego doradcy, znającego uwarunkowania danego kraju. Należy też pamiętać o barierze językowej oraz różnicach w funkcjonowaniu systemów prawnych i podatkowych. Warto więc uzyskać tego typu pomoc, by ograniczyć ryzyko – mówi Anna Misiak, doradca podatkowy, partner w MDDP.

Kwestią bardzo istotną dla polskich przedsiębiorców mogą być też obciążenia administracyjne. W ostatniej edycji rankingu Banku Światowego Doing Business 2020 Polska zajęła 40. miejsce. (W poprzednich latach było to miejsce 33. i 27). Na spadek pozycji naszego kraju wpłynęło m.in. wydłużenie czasu na rejestrację nieruchomości oraz liczne zmiany prawa. Wśród państw naszego regionu wyższe miejsce zajęły m.in. Litwa (11.), Estonia (18.) i Łotwa (19.). Jednak za Polską znalazły się m.in. Czechy (41.), Słowacja (45.) oraz Rumunia (55.).

Czytaj także:

Kiedy przeniesienie biznesu za granicę jest możliwe i opłacalne