Kubańskie linie lotnicze uziemione. Argentyńskie firmy odmówiły dostaw paliwa

Narodowy przewoźnik kubański Cubana de Aviación uziemiony, bo argentyńskie firmy paliwowe odmówiły dostaw obawiając się sankcji USA. Argentyna zmieniła nastawienie do Kuby od czasu zwycięstwa w wyborach prezydenta Javiera Milei.

Publikacja: 28.04.2024 17:56

Kubańskie linie lotnicze uziemione. Argentyńskie firmy odmówiły dostaw paliwa

Foto: Adobe Stock

Linia obsługuje połączenia na terenie Kuby i do Buenos Aires, Madrytu i Caracas. Musiała anulować własne loty 23 i 24 kwietnia, a także połączenia przewoźników, z którymi współpracuje, organizować zmiany rezerwacji lotów albo zwracać pieniądze za bilety.

„Ta decyzja wynika z odmowy dostaw paliwa lotniczego przez firmy z Republiki Argentyńskiej, które nie chcą świadczyć usług naszej linii lotniczej powołując się na zapisy działań blokujących wobec Kuby przez Stany Zjednoczone” — poinformował przewoźnik w Hawanie w krótkim komunikacie. Argentyński MSZ i urząd prezydenta nie zareagowały początkowo na starania Reutera o uzyskanie komentarza.

Amerykańskie embargo handlowe wobec Kuby obowiązuje od czasu rewolucji Fidela Castro z 1959 r. Liczne amerykańskie ustawy i przepisy utrudniają transakcje finansowe i kupowanie towarów i usług przez rząd kubański, przewidują też większe ryzyko sankcji wobec firm zagranicznych, które handlują z Kubą.

Czytaj więcej

Kuba znów bez prądu. Przerwy w dostawach potrwają do maja

Wznowione w listopadzie 2021 po 6 latach przerwy, następnie w maju 23 po przerwie z powodu pandemii regularne loty Cubana między Hawaną i Buenos Aires odbywały się na ogół bez przeszkód mimo sankcji za czasów prezydenta Nestora Kirchnera (2003-7), jego żony Cristiny (2007-15), lewicowego Alberto Fernandeza (2019.23), który utrzymywał bliskie stosunki z Kubą, poza kadencja Mauricio Macriego (2015-19). 8 marca 2024 Aerolineas Argentinas zrezygnowały z lotów do Hawany, po 2 latach lotów via Punta Cana w Dominikanie.

Sytuacja zmieniła się po wybraniu wyborów 19 listopada przez skrajnie prawicowego ekonomisty Javiera Milei, otwarcie proamerykańskiego, który przedstawia się jako liberal-libertarianin i ma zupełnie inne zdanie o sąsiadach w rodzaju Kuby, Nikaragui, Wenezueli i Brazylii, a nawet Chin. Jego urzędowanie od 10 grudnia w pałacu prezydenckim Casa Rosada oznacza zasadniczy zwrot w stosunkach z Kubą — stwierdził portal Marti Noticias, prasowa przystawka Radia i Telewizji Marti, finansowanych przez rząd USA, które nadają swe programy z Miami dla Kubańczyków na Kubie.

Czytaj więcej

„Gusanos” mają pomóc gospodarce kubańskiej

Dotychczasowe stosunki Kuby z Argentyną doprowadziły do powstania po stronie Hawany zadłużenia w wysokości 2 816 mld dolarów, którego rząd prezydenta Miguela Diaxa Canel nie jest w stanie spłacić.

Na kilka miesięcy przed wyborami, gdy na Kubie zaczęły się 11 lipca demonstracje w całym kraju przeciwko powszechnym brakom podstawowych produktów i drożyźnie Milei pozdrawiał „kubańskich braci” słowami: Budzą się idee wolności, powstają ci przeciwko temu reżimowi, który marnuje (w oryginale niecenzuralne słowo) ich życie. Kubańscy bracia, nie ustępujcie, ta chwila należy do was, idźcie naprzód. Niech żyje wolność, do k.. y nędzy — apelował.

Pod koniec stycznia nie zgodził się na decyzję rządu zaproszenia na szczyt krajów latynoskich i Karaibów CELAC prezydentów Kuby i Wenezueli. „To dyktatorzy, handlarze narkotykami i terroryści. W ich krajach nie ma praw człowieka, nędza dotyczy 90 proc., opozycjoniści są zatrzymywani, torturowani i mordowani. Goszczenie ich w Argentynie byłoby międzynarodowym wstydem” — opublikował na X.

W wywiadzie dla CNN w programie Oppenheimer Presenta Milei powiedział o sankcjach amerykańskich: To decyzja USA. Nie jestem gotów handlować, inspirować w imieniu państwa dowolnej umowy handlowo-finansowo-politycznej z miejscami, gdzie są komuniści. Dlatego decyzja USA o embargu wobec Kuby wydaje mi się całkowicie zrozumiała — cytuje Marti Noticias. Prezydent nie zatwierdził dotąd ambasadorów na Kubie, w Nikaragui i Wenezueli.

Linia obsługuje połączenia na terenie Kuby i do Buenos Aires, Madrytu i Caracas. Musiała anulować własne loty 23 i 24 kwietnia, a także połączenia przewoźników, z którymi współpracuje, organizować zmiany rezerwacji lotów albo zwracać pieniądze za bilety.

„Ta decyzja wynika z odmowy dostaw paliwa lotniczego przez firmy z Republiki Argentyńskiej, które nie chcą świadczyć usług naszej linii lotniczej powołując się na zapisy działań blokujących wobec Kuby przez Stany Zjednoczone” — poinformował przewoźnik w Hawanie w krótkim komunikacie. Argentyński MSZ i urząd prezydenta nie zareagowały początkowo na starania Reutera o uzyskanie komentarza.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Tańszy przejazd koleją do Niemiec. PKP Intercity przygotowało specjalną ofertę na Euro 2024
Transport
Drugie podejście Gdyni do agroportu. Chętna KGS. Mamy też odpowiedź Viterry
Transport
Przewoźnicy liczą na ożywienie
Transport
Agroportów nie będzie. Utracona szansa na sukces Polski
Transport
Tomasz Szymczak, prezes lotniska Warszawa-Modlin: Modlin nie dał się zagłodzić