W tym odcinku rozmawialiśmy o tym, jak państwa reagują na wyzwania związane z nielegalną migracją – od roli administracji państwowej, przez politykę graniczną, aż po presję opinii publicznej. Poruszyliśmy również temat geopolitycznych ambicji Indii oraz omówiliśmy relacje chińsko-amerykańskie w kontekście ceł, wojny handlowej i rywalizacji o globalne wpływy.
Pekin, oblężona twierdza?
Współczesna wojna handlowa pomiędzy Chinami a Stanami Zjednoczonymi, mimo okresowych prób deeskalacji, nieustannie ewoluuje, przybierając coraz bardziej zniuansowaną i wielopoziomową formę. Choć formalnie nie wskazuje się Pekinu jako głównego adresata nowych amerykańskich taryf, to działania Waszyngtonu – również te podejmowane przez administrację Donalda Trumpa – są odczytywane jako bezpośredni sygnał wobec Chin i ich gospodarczej dominacji w globalnych łańcuchach dostaw.
Czytaj więcej
Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi podczas spotkania z szefową dyplomacji Unii Europejs...
Ale nikt nie lubi być zastraszany – i Chińczycy nie są tu wyjątkiem. Psychologicznie reagują jak każdy: jeśli czujemy zagrożenie, odpowiadamy. W dyplomacji ten mechanizm „wet za wet” to standard – szczególnie w relacjach gospodarczych. Z chińskiej perspektywy sytuacja jest znacznie bardziej zniuansowana, niż często się u nas zakłada. Dobrym przykładem jest podejście Pekinu do wojny w Ukrainie. Chińska propozycja tzw. 12 punktów pokojowych z 2023 roku była dla nas – Europejczyków – w dużej mierze niezrozumiała – przekonywał dr Łukasz Kossacki-Lytwyn.
Kogo powinniśmy wpuszczać do Polski?
To pytanie coraz częściej przestaje być czysto administracyjne, a staje się polityczne, moralne. Czy mamy obowiązek przyjmować tych, którzy uciekają przed wojną, biedą, represjami? A może powinniśmy kierować się zimną kalkulacją: przyjąć tylko tych, którzy będą „nam potrzebni”?