Czesi pokochali Bałtyk, zakupy w w Polsce i... polską drogę rozwoju. Dlaczego nasi południowi sąsiedzi coraz częściej patrzą z podziwem na to, co dzieje się w Polsce? Michał Szułdrzyński rozmawia z Maciejem Ruczajem, ekspertem Prague Center for Transatlantic Relations, byłym ambasadorem na Słowacji i szefem Instytutu Polskiego w Pradze, o fenomenie zmiany czeskiego spojrzenia na Polskę.
Po pandemii Czesi odkryli Polskę jako miejsce turystyczne
Czesi przez lata uważali Polskę za mniej rozwiniętą i peryferyjną. – Polska nigdy nie cieszyła się w oczach tak zwanego przeciętnego Czecha zbyt dużym prestiżem – mówi Maciej Ruczaj. Jak dodaje, w przeszłości dominowało poczucie cywilizacyjnej wyższości Czechów względem Polski.
Dopiero w ostatnich latach nastąpiła zauważalna zmiana. Punktem przełomowym okazała się pandemia i wzrost turystyki. – Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej, to wzrost rzędu 140 proc. między rokiem 2019 a 2023 – wskazuje Ruczaj. Nad Bałtykiem Czesi stali się drugą najliczniejszą zagraniczną grupą turystów.
Czytaj więcej
Polacy są trzecią nacją wśród gości, którzy przyjeżdżają do Czech i zostają tam co najmniej na je...
Czechom w Polsce imponują autostrady i koncentracja na rozwoju
Pozytywne zmiany wizerunkowe mają także podłoże gospodarcze. – Czesi odkryli, że do Polski można w końcu wjechać po autostradach, które – okazuje się – są lepsze niż te czeskie – zauważa rozmówca. Zaskoczenie budzi też poziom cyfryzacji i jakość usług.