4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 12.07.2025 19:53 Publikacja: 11.07.2025 06:00
Przed spotkaniem prezydentów Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zełenskiego w Kijowie, 28 czerwca 2025 r.
Foto: Thomas Peter/ REUTERS
Chwilę po północy rozległo się wycie syren. Jak zwykle – pomyślałem. Alarmy przeciwlotnicze w ukraińskiej stolicy są wszak codziennością, zwłaszcza nocą, gdy na obrzeża Kijowa dociera kilka puszczanych przez Rosjan dronów. Tej nocy – z 16 na 17 czerwca – alarm zwiastował jednak coś poważniejszego. Rosja wypuściła rekordową liczbę kilkuset dronów, z których wiele zdołało dolecieć do Kijowa. Przez otwarte okno słyszałem ich brzęczenie cały czas, podobnie jak salwy z karabinów mobilnych jednostek obrony przeciwlotniczej usiłujących je unieszkodliwić. Po dwóch czy trzech godzinach pojawiły się do tego informacje o wypuszczeniu przez Rosję „rakiet”, czyli pocisków manewrujących, i „balistyki”, czyli pocisków balistycznych, które można zestrzelić jedynie systemami Patriot.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas