Tory o rozstawie 1435 mm na odcinku Sknyliw – Mościska II, umożliwią otwarcie dodatkowego bezpośredniego połączenia kolejowego między Ukrainą a Unią Europejską – poinformowało biuro prasowe ministerstwo rozwoju wspólnot i terytoriów Ukrainy. Gdy już powstaną, nie będzie trzeba wysadzać pasażerów na granicy z Polską, by zmienić rozstaw kół pociągów z sowieckiego na europejski.

Czytaj więcej

Kto obsłuży ruch między Unią Europejską i Ukrainą?

Podróż do Polski będzie krótsza

Projekt przewiduje utworzenie pierwszego odcinka europejskiej linii kolejowej ze Lwowa do granicy polskiej. Po zakończeniu prac ukraińskie pociągi pasażerskie i towarowe będą jeździły do Polski i krajów Wspólnoty bez konieczności przesiadki pasażerów i zatrzymywania się na granicy.

„Rozmiar Euro oznacza krótszy czas podróży, nowe możliwości tranzytu i ulgę dla pasażerów w punktach kontrolnych. Jednocześnie jest to inwestycja w stabilność gospodarczą Ukrainy, rozwój handlu, wzrost eksportu, nowe możliwości dla biznesu i logistyki. Jest to niezwykle ważne, zwłaszcza w warunkach wielkiej wojny, jeśli chodzi o zdolność kraju do zapewnienia stabilności, ruchu i interakcji z partnerami” – powiedział Ołeksy Kuleba, wicepremier ds. odbudowy, minister ds. rozwoju społeczności i terytoriów Ukrainy, cytowany przez agencję Unian.

Czytaj więcej

Unia Europejska tnie transportową gałąź, na której sama siedzi

Wysiadka z szerokich torów także na granicy z Węgrami

Tak jak w innych byłych republikach sowieckich, także na Ukrainie kolej odziedziczyła sowiecki standard torów. Obecnie pociągi w tym kraju poruszają się po szynach o szerokim rozstawie wynoszącym 1520 milimetrów. Na granicy spotykają się z węższym europejskim rozstawem torów wynoszącym 1435 milimetrów. Skutkuje to koniecznością wymiany wózków z kołami pod wagonami, co znacznie wydłuża czas podróży.

W większości krajów na świecie stosuje się standard 1435 milimetrów. Dotyczy to niemal całej Europy, USA, Australii, Bliskiego Wschodu, kilku krajów Afryki i Ameryki Południowej, a nawet Chin.

W czerwcu pojawiła się informacja, że uruchomienie europejskiej linii kolejowej między Czopem na węgierskiej granicy a Użhorodem planowane jest na lipiec. Dzięki temu pociągi pasażerskie z Użhorodu pojadą bezpośrednio do Budapesztu, Koszyc, Wiednia i Bratysławy. Trwają również prace przygotowawcze do budowy torów o europejskim rozstawie szyn w Czerniowcach i Lwowie.

Eksperci zauważyli, że projekt kolei o europejskim rozstawie szyn od granicy Polski do Lwowa, wraz z budową nowego dworca w mieście, będzie kosztował około 200 mln dolarów. A europejska trasa z Kijowa do Lwowa to koszt około 0,5 mld dolarów.